maja 18, 2017

Tabletki odchudzające - czy można bezpiecznie, zdrowo je brać i schudnąć

Dostaję sporo maili z propozycją, abym testowała suplementy i tabletki odchudzające, a potem opisała to wszystko dla Was tutaj na blogu. "Marka chce zaistnieć na blogach", czytam. I wyobrażam sobie, że mam opowiedzieć, że mi się podobało, "tak, bierzcie je wszyscy"? To nie jest etyczne i niepoprawne, moim zdaniem. Moim, bo jestem blogerką i mam prawdo do swojej opinii. Będę jej bronić i tyle. Wolę być autentyczna i prawdziwa. Tabletki odchudzające wciąż znikają z aptek jak świeże bułeczki. Dlatego w dzisiejszym wpisie o tym, czy można bezpiecznie i zdrowo schudnąć dzięki tabletkom i suplementom odchudzającym i spalającym tłuszcz.


Można bezpiecznie i zdrowo? Można!

Suplementy i tabletki na odchudzanie to bardzo zróżnicowane środki. Jedne to moim zdaniem pic na wodę i fotomontaż (te z lukrecją orzechami koli), drugie to takie, o których piszę niżej oraz trzecie, które mają w składzie warte uwagi substancje.

Te ostatnie są zwykłymi suplementami, które przyspieszają materię i pomagają pozbyć się toksyn. Na pewno są to suplementy, zawierające takie substancje jak kofeina, L-karnityna, wapno, czerwona herbata (pu-ehr) na prawdę działają na spalenie tłuszczu. Ale to tylko suplementy, czyli wspomagają. 

Od dawna wiadomo, że kawa pobudza trawienie, a czerwona herbata znana jest jako jedna z 5 herbat spalających tłuszcz. Do tego, by korzystać z ich właściwości nie potrzeba wcale tabletek na odchudzanie i spalanie tłuszczu, a dużo lepiej wybrać się po liściastą herbat pu-ehr do herbaciarni czy najzwyczajniej zrobić sobie kawę. Trzeba też znać dokładne działanie takich substancji, bo herbata pu-ehr wzmaga apetyt, a skuteczna jest tylko wtedy, gdy jemy tyle samo, co zwykle.

Co z tabletkami? Jak odbijają się na zdrowiu?

Tabletki odchudzające to nie jest bezpieczne odchudzanie i na pewno nie zdrowe. Często rozregulowują metabolizm. Działają, kiedy je bierzesz, przestają działać, gdy je odstawiasz.

Są też i takie, które "pozbywają się nadmiaru wody z Twojego organizmu". Niby super, ale prawda jest taka, że my kobiety potrzebujemy gromadzić wodę przed cyklem menstruacyjnym, żeby się nie odwodnić, kiedy... po prostu "krew nas zalewa". Zatrzymywanie wody jest naturalne i potrzebne. Pozbywanie się wody wysusza skórę i pozbawia jędrności organizm. Słyszałam nawet, że ponoć sprawia, że bardziej boli brzuch podczas okresu. Takie środki nie pomagają pozbyć się żadnego wałeczku tłuszczu.

Niektóre z tabletek zawierają substancje, które są niezdrowe

Przykładowo soję. Udowodniono, że soja działa rakotwórczo i jest prawie w całości przetworzona i GMO. Dla cukrzyków jest niebezpieczny kwas linolowy, który wcale nie zmienia wagi ciała, choć redukuje tkankę tłuszczową. Olej rybi podobno pomaga w odchudzaniu, ale nie powinny go jeść osoby uczulone na owoce morza i również osoby z cukrzycą.


Nie chcę się truć, nie biorę

Najbardziej żal by mi było własnego zdrowia, podczas przyjmowania takich specyfików. Tabletka zawiera przecież tylko odrobinę substancji aktywnej - reszta to wypełniacze obciążające wątrobę i negatywnie wpływające na organizm. Przeczytajcie sobie w wujku Google, ile jest paskudnych substancji w jednej zwykłej tabletce. Może kiedyś o tym napiszę.

Co jest lepsze od tabletek odchudzających?

Oczywiście tabletki odchudzające to sposób dla leniuchów. Sorry, ale tak uważam. Lepszym sposobem jest zrównoważone zdrowe odżywianie i superprodukty oraz porządna dawka ruchu. 


Znam pewną otyłą kobietę, która przez 20 lat nie umiała schudnąć i jeździła po dietetykach, lekarzach, przyjmowała masę tabletek na odchudzanie i spalenie tłuszczu. Nic nie schudła, a wręcz przytyła. Dopiero w ostatnim roku zaczęła dziennie pokonywać po 6,8 kilometrów marszem i zaczęła się nareszcie prawdziwie zdrowo odżywiać. Myślisz, że są efekty? Pewnie! I to jakie!


Ciekawa jestem Twojej opinii na temat tabletek odchudzających i suplementów wspomagających spalenie tłuszczu. Podzielisz się?


14 komentarzy:

  1. Gdy tylko zobaczyłam tytuł tego posta pomyślałam:"no nie! Nie wierze!" Jesteś jedną z fit blogerek, które uwielbiam za szczerość i zdrowy rozsądek w odchudzaniu. Tym razem również mnie nie zawiodłaś. Brawo! :)
    Ja też nie jeatem za stosowaniem takich tabletek. Jeżeli jest nam ciężko schudnąć powinnismy sprawdzać sygnały jakie poprzez to wysyła nam nasze cialo.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeee! Cieszę się bardzo, że zasiadam w tym zaszczytnym gronie fit blogerek, które tak bardzo cenisz. Szczerość i zdrowy rozsądek to najwyższe komplementy, jakie mogłam od Ciebie usłyszeć. Cieszę się, że Cię nie zawiodłam w tej kwestii. Zawsze mówię to, co myślę. Świetnie, że Ty sama masz określone stanowisko na temat tabletek odchudzających i że uważasz, że nie należy ich brać. To wielka rzecz i mam nadzieję, że więcej osób zacznie tak postrzegać tabletki na odchudzanie.

      Usuń
  2. Zdecydowanie nie popieram tabletek. Znacznie lepiej jest właśnie podjąć odpowiednią dietę oraz dorzucić do tego ćwiczenia fizyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak! Zdrowy styl życia i wysoka świadomość oraz chęci to klucz do sukcesu w skutecznym i zdrowym odchudzaniu. Mam nadzieję, że coraz więcej osób będzie miało taką opinię, a nie będą polegali na reklamach tabletek odchudzających, tylko wybiorą skuteczny i zdrowy sposób na odchudzanie.

      Usuń
  3. Tabletki na odchudzanie to dla wielu cały czas wygodne wytłumaczenie swojego lenistwa. Wzięłam tabletki więc już nic nie muszę robić a to tak nie działa. Pełna zgoda z tym, że to tabletki wspomagające odchudzanie czyli przy zachowaniu diety i regularnym ruchu wzmacniacze efektu. Ja sama nie raz korzystałam - na początku z CLA, potem brałam spalacze z kofeiną itp. i muszę powiedzieć, że efekt był bardzo dobry. Ale nic nie przychodzi bez ciężkiej pracy. Dlatego odrzucić trzeba te środki, które reklamowane są jako "cudowne" - one z pewnością mają siłę tylko efektu placebo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, co mówisz i zgadzam się w pełni z Tobą. Mnie przerażają te proste rozwiązania, które są wynikiem lenistwa i dalej je wspierają. Kiedyś przed zajęciami zumby przyszła pani, która chciała się zapisać, ale jak dowiedziała się więcej o zajęciach to wydała z siebie tylko "aaa to tam trzeba się ruszać" i wyszła. Więcej jej nie widziałam. :( A szkoda.

      Usuń
  4. Dla mnie to jeden wielki chwyt wielu koncernów, które je produkują. Obiecują ludziom wiele, ale nie wspomną o skutkach ubocznych i jaki zły wpływ mają na organizm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Tabletki odchudzające po prostu trafiają w kompleksy Półek i na tym zdobywają swoją popularność. Ludzie w to wierzą i zamiast wziąć się za siebie to jedzą chemię w postaci tabletek odchudzających zamiast zdrowego jedzenia.

      Usuń
  5. Dokładnie, te tabletki praktycznie nic dają - zawierają co najwyżej jakieś składniki naturalne, delikatnie poprawiając metabolizm a na dłuższą metę więcej szkodzą niż pomagają -dieta, dieta i dieta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą, która potwierdza moje słowa. Rozumiem, że mówiąc, że tabletki na odchudzanie nic nie dają, opierasz się na własnym doświadczeniu. Wierzę, że ludziom wreszcie otworzą się oczy na tabletki odchudzające i wreszcie zaczną się przyglądać temu co jedzą i zaczną przykładać wagę do zdrowego odżywiania. ;)

      Usuń
  6. Nie popieram tabletek na odchudzanie. To w ogóle nie działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że mamy wspólne zdanie. Mam nadzieję, że przekonamy do tego inne osoby, które staną się bardziej świadome i odrzucą przyjmowanie tabletek na odchudzanie.

      Usuń
  7. Dzień dobry, wpis dzisiaj również na PatiCafe.pl
    Pozdrawiam, Patrycja :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP