maja 12, 2017

Pomysły na fit wypieki: Fit muffiny & Jaglane ciasto

Przepisy na fit wypieki zawsze gromadziły się tłumnie w moim notesie, jednak najczęściej nie umiały się doczekać mojego wolnego czasu i piekarnika. Pomysłów na fit desery, fit wypieki i fit słodycze mam sporo. Czasu jednak jak na lekarstwo. A do tego remont. W ten sposób pozostawałam daleko w tyle za tymi najlepszymi w wypiekach bezglutenowych, wegańskich, bez cukru i bez mąki. Tym razem, jak to mówią, potrzeba była matką wynalazku, upiekłam! Pokazuję, że można! Jak wiecie z mojego profilu na Instagramie, upiekłam wegańskie fit- muffinki i jaglane ciasto. Da się! Jeśli masz ochotę, to zobacz jak wyszło.

Chcę Ci pokazać, że można piec zdrowo i fit, mimo nawet wielu przeszkód. Fit wypiek od razu nie musi być szczytem smaku, ale można! Nawet jeśli nie jest hitem godnym finału Master Chefa. Następnym razem wyjdzie mi lepiej. Nawet porażkę warto przekuć w sukces. Bo to dużo w Internecie nieudanych fit wypieków...?




Wegańskie fit-muffiny bez cukru

To była prawdziwa przygoda. Pieczenie ich podczas remontu, gdy piekarnik miałam w innym mieszkaniu niż kuchnię graniczyło z cudem. Przygodą było między innymi dlatego, że mój piekarnik odmówił współpracy na termoobiegu, przez co pierwsza tura muffinek się po prostu zjarała w momencie. Natomiast druga tura powoli, powoli doszła do siebie, ale w wersji mini, gdyż miałam znacznie mniej ciasta. Fit-muffinki smakowały dobrze, co ciekawe, najbardziej pyszne były drugiego dnia po upieczeniu.


 

Z czego zrobiłam?

banany + mąka orkiszowa + mąka kokosowa + ricotta + jogurt naturalny + olej kokosowy + wiórki kokosowe + miód

Fit muffinki w sobie zawierały dużo kokosowych produktów. Olej kokosowy znany jest jako superfoods, poprawia zdrowie, wpływa na pamięć, koncentrację i wspiera zrzucanie na wadze. Wybrałam ten nierafinowany, oczywiście. Mąka kokosowa przyśpiesza metabolizm i jest bezglutenowa. Ma ona też sporo błonnika, dzięki czemu wspiera jelita. Uprzedzam, że podczas jedzenia nie było tak bardzo czuć kokosu, ale jedząc korzystamy z ich dobrych właściwości.



Bez cukru, bez mąki pszennej

Fit muffinki upiekłam bez cukru. Mam przykazane od lekarza, że powinnam omijać węglowodany proste, zwłaszcza cukier (mąki w sumie też, ale było jej niewiele) i tak też czuję się znacznie lepiej. Zamiast cukru dodałam odrobinę miodu. Tyle, że babeczki nie były mega słodkie, a raczej... oszczędne w swej słodkości.



Jaglane ciasto bez cukru

Jaglane wypieki chodziły mi już jakiś czas po głowie. Z korzyści jaglanki już od dawna korzystam, o czym pewnie wiecie, czytając mojego bloga. Tym razem szansę postanowiłam dać mące jaglanej. Wiem, że mąka jaglana dobrze oczyszcza organizm, jest bezglutenowa


Z czego zrobiłam?

mąka jaglana + banany + mleko kokosowe + olej + kakao (najlepiej karob) + sól + przyprawy korzenne (cynamon, gałka muszkatołowa, goździki)

Ciasto jaglane smakuje trochę jak piernikowy sernik. Ma super aromat i to jest jego najlepszy plus. Po pierwsze, dlatego, że są tam przyprawy i kakao, które dodałam, bo chciałam, aby ciasto miało przyjemny ciemny posmak murzynka. Po drugie, dlatego że sporo w nim kokosowego oraz sporo pokrojonych w kawałki i zmiksowanych bananów. Jak się okazało pozostawienie całych kawałków daje takie smak musu.


Moje wnioski

Na pewno takie wypieki wymagają ciut więcej uwagi, niż tradycyjne przepisy, które obecnie piekę niemal z zamkniętymi oczami. Po za tym, jak się okazuje mąka orkiszowa bardzo przebija w smaku, jest niemal dominująca, więc trzeba z nią uważać. Uprzedzę Cię też, że w piekarniku wypieki z mąką orkiszową wyglądają po chwili niemal na spalone - orkiszowa mąka daje taki mocno rudy, ciemny kolor. Gdy babeczki (te lepsze) wystygły, doszły do siebie i kolor miały zwyczajny, taki jak ciasto.


Pochwal się ciekawymi przepisami, które masz zamiar upiec. Czy Tobie zdarzyły się jakieś nieudane zdrowe wypieki? Czy miałaś z czymś problemy, tak jak ja z zarumienionym ciastem z mąki orkiszowym?


Jestem też na Facebooku
Daj lajka. Przyda mi się przy kolejnych fit wypiekach ;)

23 komentarze:

  1. apetycznie wyglądają. widziałam rzeczywiście są na Instagramie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Cieszę się, że widziałaś. Zapraszam wszystkich na moj Instagram :)

      Usuń
  2. Było pyyyycha! :) :)
    Zgadzam się, takie "nieklasyczne" wypieki wymagają mnóstwa uwagi, ileż to ja już miałam nieudanych prób... Ale warto! :) Obecnie w planach... bezglutenowa karpatka :D i chleb z kaszy gryczanej ;)
    PS. A zdjęcia są tak apetyczne, że zgłodniałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no, no... to raczej należało do próby i błędu. Ale, tak jak mówisz, następnym razem będzie lepiej. W końcu nie można poprzestawać tylko na tym, co jest łatwe, lecz stawiać sobie w kuchni dalsze wyzwania :) Dzięki za wsparcie :

      Usuń
  3. Pysznie wygladają a ja zapraszam do siebie jesli miałabyś ochotę na naprawdę przepyszne błyskawiczne kulki mocy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oojj takie mufinki to sama bym zjadła :D Super przepis!
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja kocham kombinacje w kuchni ale nie zawsze idę w zdrowe ślady :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To i tak super, że eksperymentujesz. Powiem Ci, że wiele rzeczy na pozór niezdrowych mają dobry wpływ na organizm i w rzeczywistości są zdrowe ;)

      Usuń
  6. Muszę koniecznie sprzdać ten przepis mężowi hihihi :* Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe propozycje ;) Ja niedawno robiłam cytrynowy sernik bez cukru <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Twój sernik też pewnie był pyszny ;)

      Usuń
  8. ale mam ochotę na te muffiny ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu to musisz je sobie upiec, bo wszystkie zjedzone.

      Usuń
  9. Muffiny wyglądają pysznie:)
    http://www.ladymademoiselle.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. i takich mufinek można sobię nie żałować;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! :) Wystarczy tylko nie spalić pierwszej blachy z muffinami.

      Usuń
  11. Oba wypieki wszamałybyśmy z przyjemnością ^^ Na początku naszej przygody z takimi ciastami też miewałyśmy kłopoty (często wychodziły nam zakalce). Jednak po zmianie piekarnika na nowszy okazało się, że te same przepisy wychodzą dużo lepiej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Myślicie, że to jednak kwestia piekarnika... Hmm... wkrótce i tak czeka mnie wymiana. Wtedy porównam. Zobaczymy :)

      Usuń
  12. Ciasto jaglane musiałabym wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP