marca 23, 2017

Schudnij z Khloe Kardashian i miej nowe ciało - nowy program w telewizji- hit czy kit

W telewizji pojawił się nowy program z Khloe Kardashian. Daje szansę schudnąć osobom z potężną nadwagą dzięki specjalnie ułożonym treningom, diecie i opiece specjalistów. "Nowe ciało z Khloe Kardashian" to zemsta na wszystkich osobach, które przyczyniły się do otyłości bohaterek i wszystkich przeszkodach, które kobiety z nadwagą muszą pokonać, by schudnąć, czuć się pewnie siebie i atrakcyjnie. Czy jest to kolejny program telewizyjny dla pieniędzy czy szansa na odmianę życia? Poznaj moją opinię i dowiedz się, czy "Nowe ciało z Khloe Kardashian" to hit czy kit.

Jak powstał program "Nowe ciało z Khloe Kardashian"

Zwana "najgrubszą Kardashianką" Khloe wzięła się za siebie. Stwierdziła, że jej ciało jest już wystarczająco grube, a w mediach społecznościowych krąży zbyt wiele krytyki na temat jej wagi i kształtów. Ona i jej rodzina znani są z pośladków o sporych gabarytach. Od kiedy Khloe zaczęła ćwiczyć pod okiem trenera personalnego zaczęła nie tylko chudnąć, lecz także lepiej się czuć ze sobą i w swojej głowie. Jak deklaruje w programie Khloe Kardashian, ćwicząc czujesz się lepiej ze sobą i masz oczyszczony umysł.

Kim jest Khloe Kardashian

Każdy pewnie słyszał o Kardashiankach. To siostry, a także celebrytki, modelki, sygnujące swoim nazwiskiem perfumy i ubrania. Wśród nich są: najstarsza Courtney Kardashian, najpopularniejsza Kim Kadashian, Khloe Kardashian oraz młodsze Kendall Jenner i Kyle Jenner. Popularność zyskały programem Keeping Up with the Kardashians, znany u nas w Polsce jako U Kardashianów lub Z Kamerą u Kardashianów. Wśród wymienionych bohaterów nie można także pominąć mamy Kris Jenner, a także Kanye Westa, rapera i projektanta ubrań, a obecnie męża Kim Kardashian.


O co chodzi w show Khloe Kardashian

Khloe motywuje do zmian, wydobywając historie z życia osób otyłych biorących udział w programie. W rozmowie z nimi, pokazuje, dlaczego przytyły i co może być siłą, by schudnąć. Idea jest prosta: "Lepiej wyglądasz - lepiej się czujesz", jak mówi Kardashian. 

Znamy już wiele programów telewizyjnych, w których uczestnicy chudli w dwucyfrowych ilościach kilogramów. Same "Nowe ciało z Khloe Kardashian" podobne jest do naszego polskiego "Sablewskiej sposób na modę". U nas w najnowszych odcinkach uczestniczki także próbują schudnąć. Najpierw patrzą na swoje ciało z niechęcią, by w finale wyjść odmienione z większą pewnością siebie. Lepiej ubrane, szczuplejsze, mądrzejsze o porady ekspertów i stylistów, z lepszą fryzurą, makijażem i uśmiechem na twarzy - to niewątpliwie łączy oba programy. 

Czym "Nowe ciało z Khloe Kardashian" odróżnia się od innych reality show

A co odróżnia? To, co odróżnia ten program od innych istniejących show to dwie rzeczy. Pierwsza, niewątpliwie udział gwiazdy, znanej celebrytki, członkini klanu Kardashianów. Dla wielu osób poznanie Khloe to atrakcja, okazja na przeżycie i emocjonujące wydarzenie z życia. Oczywiście sama obecność siostry Kardashian przyciąga rzesze fanek. Moim zdaniem, przyciąga także osoby chcące zaznać trochę sławy i pobyć w atmosferze pełnej "celebryckiego" powietrza. Dowodem jest fakt, iż jedna z uczestniczek przyznała, że przyszła nie po to by schudnąć, a w celu zyskania sławy i poznania Khloe.

Po drugie, kluczowa jest zemsta, która jest początkową motywacją kobiet biorących udział w "Nowe ciało z Khloe Kardashian". Zemsta na hejterach - wszystkich osobach, które przyczyniły się do przytycia bohaterek programu. "To da ci siłę, o jakiej jeszcze nie marzyłaś", mówi Khloe, motywując. Zemsta w tym programie także jest na wszystkich przyczynach, a takich jest wiele: narkotyki, stres, ciąże, pozostawienie przez partnerów - każda bohaterka ma swoją historię i osobę, której chce udowodnić, że potrafi się zmienić i być lepszą osobą.

Moja opinia o show - hit czy kit?

Myślę, że do tego reality show można mieć mieszane uczucia. Z jednej strony perspektywa odmiany życia całkowicie poprzez zdrowe nawyki żywieniowe i rozpoczęcie uprawianiu fitnessu, jak dla każdego będzie błogosławieństwem. Będzie czymś fantastycznym! Uważam, że warto, bez względu na to, czy odmiana ta zajdzie z powodu telewizyjnego show czy czytania gazetek typu Shape, Women's Health albo przystojnego trenera personalnego. 

W jakimkolwiek "bagnie" nie będziesz - można! To moim zdaniem, jest najważniejsze w tym show. Mnie "Nowe ciało z Khloe Kardashian" motywowało do robienia squatów zamiast siedzenia na kanapie, w czasie oglądania tego reality show. Możesz mieć 100 kilo nadwagi i w każdym momencie możesz zacząć, by wyglądać lepiej, młodziej, zdrowiej i czuć się lżej.

Jednak nie oczekujcie po "Nowe ciało z Khloe Kardashian", że tytułowa celebrytka będzie rozpisywać dietę, motywować podczas każdego treningu uczestniczek. Po prostu pojawia się, jak gwiazda - w odpowiednim momencie, rozmawia i poznaje ze stylistą. Komplement, słowo z własnego oświadczenia, zdjęcie i "good luck". Tyle.

Czy ten program może nas czegoś nauczyć?

"Zmieniam duszę i ciało", mówi Kardashian w jednym z odcinków. Obejrzałam parę odcinków i myślę, że można nauczyć się walki. Bycia walecznym. Pokazuje to, że każdy może stać się osobą, którą się nie poddaje. Wystarczy dość chęci i zaangażowania. Każdy odcinek pokazuje, że możesz być niesamowicie otyłym, być "w niesamowitym bagnie", jak to mówię, i odnieść sukces. Sukces polegający na tym, by czuć się ze sobą lepiej, wyglądając lepiej i ważąc mniej. W dodatku każdy może poprawić swoją sylwetkę i zdrowie, niezależnie od genów, wyglądu.

Wiedza niedostępna dla innych, może wreszcie na trwałe zapisze się w przekonaniach ludzi. Słuchając trenerów przekazują wiedzę o zdrowym stylu życia zwykłym kobietom, które przygotowują akurat w domu naleśniki. Uświadamiają zwykłych ludzi. przekazują wiedzę, która dotychczas była dostępna tylko dla osób, które chodziły na siłownię, czytały blogi i książki o zdrowiu. Popieram słowa trenerki, która powiedziała: "Zapamiętaj - to jest przetworzone. Jeśli coś ma więcej niż 5 składników, to znaczy że jest podejrzane i pewnie jest przetworzone." "Cukier bardziej uzależnia niż kokaina".

29 komentarzy:

  1. Dla mnie jakoś motywacja oparta na zemście to średnia motywacja. Nie jestem może zwolenniczką podejścia chociażby Chodakowskiej i "rzygania" szczęściem po ścianach, ale opieranie zmian w życiu na negatywnych uczuciach to jakoś takie średnie. A samego programu nie oglądałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że mnie też nie odpowiada motyw zemsty. Wręcz uważam to za słaby punkt. Pewnie dlatego, że nie jestem człowiekiem mściwym, ani też nie zazdroszczę. Cieszę się z sukcesów innych ludzi. :) Wiem jednak, że każdy jest inny i dla wielu ludzi zemsta noże być motywująca a dla innych to po prostu metafora pokonania przeszkód. :)

      Usuń
    2. Może i tak, chociaż mnie takie rzeczy raczej nigdy nie motywowały :) Tak samo jak porównywanie do innych ludzi :)

      Usuń
    3. Popieram Twoje stanowisko, bo dla mnie zemsta też nie stanowi motywacji. Tak jak wspomniałam w paru komentarzach poniżej - dla niektórych to uproszczenie jest jedyną formą, która skutkuje. Może to smutne, że wielu ludzi musi sobie upraszczać świat, ale może tylko dzięki temu się ruszą. Sama wolałabym oczywiście szukać przyjaciół wśród ludzi, którzy nie kierują się zemstą, zawiścią czy zazdrością. To piękne, że dzięki temu wpisowi odnajduję kolejne osoby, które wyznają dobre wartości!

      Usuń
  2. A ja lubię takie programy, bo mogę się dowiedzieć czegoś nowego o zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że "coś tam" można się dowiedzieć. Wprawdzie to oczywiście nie spora dawka wiedzy - więcej dowiesz się u fachowca, trenera personalnego, instruktora fitness czy żywieniowca. Jednak taki program może stanowić uzupełnienie, rozrywkę i zagrzać do walki na Twoim treningu.

      Usuń
  3. Czekałam na opinię kogoś kto widział już ten program, bo sama jeszcze nie miałam okazji :) Napisałaś w sumie to, czego się po nim spodziewałam, ale motyw zemsty jako motywacji niespecjalnie do mnie przemawia. Chociaż, jeśli ma to komuś pomóc to dlaczego nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Właściwie to mam mieszane uczucia i chyba słusznie. Trochę gwiazdorstwa przemieszane z dawką zdrowego stylu życia. Motyw zemsty widzę tutaj jako duże uproszczenie. Niektórzy luzie potrzebują takich uproszczeń i bez myślowej redukcji nie ruszą do przodu. Widocznie tak skonstruowanym osobom to pomaga i nie chciałabym tego krytykować - ważne, aby sposób był skuteczny i nikomu krzywdy nie czynił.

      Usuń
  4. Spoko, że o tym show z kardashianką napisałaś. Byłam ciekawa, czy warto obejrzeć, czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widiziałam ten program i tak średnio przypadł mi do gustu. Niemniej jednak fajnie, że pomaga ludziom odmienić siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno dogodzić nam wszystkim. Fajnie, że doceniasz aspekt tego, że komuś można w ten sposób pomóc, pokazać jak należy się zdrowo odżywiać, jak ćwiczyć i że się da.

      Usuń
  6. Nie za bardzo czujemy ten fenomen Kardashianek ale każdy program, który może zmienić nieco podejście ludzi w kierunku zdrowszego trybu życia jest potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Wami. Nie szaleję, ale dobre inicjatywy moim zdaniem warto popierać :)

      Usuń
  7. Ja za takimi programami nie przepadam ... :) odpowiedziałam na Twoj komentarz odnośnie tła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma swoje gusta :) Dzięki za odpowiedź. Czytałam :)

      Usuń
    2. Może gdybym miała więcej czasu na telewizję, to bym się skusiła. Ale udaje mi się w ciągu tygodnia spędzić przed TV maksymalnie 3 godzinki, więc staram się je wykorzystać na np. M jak miłość :) nie ma to jak polski serial (tak, tak, mieszkając w Niemczech tęskni mi się czasem za czymś naszym)

      Usuń
    3. Rozumiem Cię, bo ja też jestem zabiegana. Zdarzają mi się tygodnie, a nawet miesiące, że nie oglądam telewizji wcale. Teraz po sesji na studiach mam odrobinę więcej czasu i kiedy czytam blogi, gazetę lub prasuję - włączam sobie różne kanały i poznaję, co nowego się pojawiło przez ten czas mojego zapracowania :)

      Usuń
  8. program typowy dla odchudzających, dieta motywacja pokochanie siebie :) mnie nie frapują tego typu szoły;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tyle kanałów w telewizji, że każdy powinien szukać i znaleźć coś dla siebie, co mu odpowiada. Jak nie jedno to drugie.

      Usuń
  9. No tak panna Khloe spec od odchudzania.
    Ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego uważam za całkiem sensowny pomysł z zaangażowaniem specjalistów takich jak trenerzy, dietetycy, styliści. Khloe miże śmiało zająć się motywowaniem i rozmową z uczestnikami, co zresztą czyni. :)

      Usuń
  10. Pierwszy raz słyszę o tym programie ;D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP