września 13, 2016

Jak dobrać idealne legginsy do ćwiczeń?

Jeśli nie chcesz, aby ktokolwiek za Tobą ćwiczący na zajęciach fitness, miał kino z widoku rozchodzących się legginsów na Twojej pupie, powinnaś pomyśleć o doborze odpowiednich legginsów. Liczę jednak, że nie masz ochoty na dyskomfort i przede wszystkim dlatego szukasz dobrze dopasowanych legginsów na trening. Dobrze wiem, że ma to być strój na fitness, czyli tylko dodatek, tak by nie ograniczał mnie w czasie ćwiczeń, a był wygodnym strojem towarzyszącym w niejednym dobrym treningu. Podpowiem, jak wybrać najlepsze legginsy do biegania, na fitness i na siłownię. Opowiem, z jakich materiałów powinny być wykonane dobre gym legginsy. Zdradzę, dlaczego ważne są szwy, a także jakie kolory legginsów są na topie?


 

Jak dobrać odpowiednie leginsy do ćwiczeń?

Przymierzając legginsy warto pamiętać o paru głównych rzeczach. O tym, czemu warto się przyjrzeć i poświęć parę chwil namysłu, przy wyborze idealnych legginsów do ćwiczeń, rozpiszę się dalej.
  • Legginsy do treningu powinny być wygodne i praktyczne
  • Powinny dobrze przylegać w pasie, biodrach, udach i łydkach, niczym druga skóra, jak double wear w reklamie
  • Upewnij się, że dobrze dobrałaś rozmiar - jeśli możesz, poskacz w nich, zrób przysiady, skłony i się w nich poruszaj.
  • Nie powinny ograniczać i krępować ruchów
  • Powinny tak leżeć, abyś zupełnie nie musiała się przejmować jak leżą w trakcie ruchu. Żadnego podciągania, poprawiania. W czasie treningu nie będziesz miała na to czasu.

Dłuższe czy krótsze legginsy do ćwiczeń?

Krótkie szorty czy 3/4 to Twoja sprawa. Wybór długich spodni do kostek, powinien jednak być precyzyjny. Jeśli w tym przypadku wahasz się między dłuższymi lub krótszymi legginsami na siłownię, wybierz te dłuższe. Z doświadczenia wiem, że legginsy układają się dopiero w trakcie ruchu. To znaczy, że jeśli po ubraniu na siebie widzę fałdy w okolicach kostek, to z powodu biegania i ćwiczeń, po treningu te marszczenia znikają. Materiał dopasowuje się do ciała, w czasie przysiadów odpowiednio gym legginsy się naciągają i układają. Za krótkie legginsy podnoszą się do góry w trakcie treningu i odsłaniają część łydek. Jest to niewygodne i moim zdaniem nieestetyczne, chyba że celowo wybrałaś 7/8. Sama mam jedne legginsy przykrótkawe i łydka w nich wygląda po protu na większą. Ja zaś wychodzę na osobę, która ma "wodę w piwnicy", jak to mówią.


 

Warto mierzyć obwód w pasie?

Koniecznie zrób to przed zakupem. Warto zmierzyć się dokładnie i nie podawać obwodu na oko, tym bardziej, jeśli kupujesz legginsy w internecie. Też nie podawaj takiego jaki pamiętasz, że kiedyś miałaś. Kto ćwiczy ten wie, że nim znikną kilogramy z ciała, najpierw uciekają centymetry w talii i biodrach. Mimo, że nie czujesz różnicy, Twoja talia może ją wskazywać. Często w rozmiarówkach można sprawdzić także obwód uda.

Dlaczego legginsy do treningu w dobrym rozmiarze są takie ważne?

Za duże sportowe legginsy nie będą spadać Ci z pupy przy ćwiczeniach, co będzie przyczyną Twojego dyskomfortu, lecz także rozczarowania. Robiąc przysiady, skoki w przymierzalni, będziesz czuć, że gumka zsuwa Ci z bioder. Legginsy do treningu mogą też być za luźne w nogawkach i w kroku. Nie licz, że kupione za małe legginsy do treningu będą Twoją motywacją, by schudnąć. Za małe legginsy w obwodzie to także zbyt ciasna nogawka i rozchodzenie się wzoru na kolanach i udach, przy wykrokach, przysiadach i innych tego typu ćwiczeniach. Uciskają w ten sposób nerwy i utrudniają przepływ krwi. Wtedy... też niewygodnie się ćwiczy.


Jaki wybrać kolor gym legginsów?

Tu wkraczamy w sferę trendów. To kwestia indywidualna. Czarne legginsy są dość uniwersalne. O kolorze bluzki do nich praktycznie nie musisz myśleć, bo pasuje każdy kolor. Takie zestawienie jednak powoli wychodzi z sal treningowych, będąc pase. Ups, pase jest już pase. Powiedzmy, że out of fashion. Czarne leggisny przeżywają swój prawdziwy renesans, głównie w towarzystwie bieli lub... czerni z czernią. Leginsyy w czarno-białe legginsy to jest hit! Modne są też w legginsach prześwitujące materiały, ciekawe niestandardowe kroje oraz trójwymiarowe wypukłości lub nacięcia ukazujące kawałek ciałka.

Kolorowe legginsy zdają się opanować powoli cały świat, a pomysły projektantów na wzory legginsów - nie mieć końca. Wzory, motywy, trójkąty, paski, geometryczne kształty, optyczne złudzenia - to jest to. Obecnie fitneski zachwycają się głównie multikolorowymi leggisami. Osobiście wolę kolorowe, szalone legginsny do ćwiczeń, gdyż takich zupełnie nie założę na ulicę czy na studia, więc chociaż do pracy lub na trening lubię sobie po szarżować. Pamiętaj także, że intensywne barwy pobudzają - będą więc dodatkową motywacją i dodadzą Ci energii. Mówiąc o multikolorach, nie myślę tylko o różach, czy kolorach jaskrawych. Na topie są także spokojne kolory khaki czy białe-czarne wzory.

 

Jakie materiały są najlepsze do ćwiczeń?

Jakość materiałów to istotna sprawa. Najlepsze są materiały oddychające, zapewniającą dobrą wentylację. Dobrze odprowadzają pot powstały na skórze. Dzięki temu, nie będziesz się czuć, jak niedźwiedź na Bahamach. W legginsach w nieodpowiednich materiałach czuję, że pot, ciepło i wilgoć są między skórą a ubraniem, przez co jest mi goręcej i trudniej się ćwiczy. Często w kwestii legginsów warto wspomnieć właśnie o materiałach termoaktywnych. Zapomnij o bawełnie! W legginsach do treningu z dobrego materiału masz uczucie suchej skóry. W treningowych legginsach z dobrego materiału towarzyszy komfort i mniejsze uczucie zmęczenia.

Dlaczego w legginsach na fitness ważne są szwy?

Kluczowa jest jakość szwów. Trudno to sprawdzić zamawiając legginsy na fitness w internecie, lecz nawet w sklepie trudno sprawdzić, czy dane legginsy nie rozejdą się na szwach lub nie postrzępią się nitki. W obu przypadkach przed zakupem legginsów do ćwiczeń polecam przejrzeć opinie innych użytkowników na ten temat. Zapytaj koleżankę, która je używa, przeczytaj co na ten temat pisze w sieci. Dziwisz się, dlaczego dobre legginsy na siłownię często kosztują wiele pieniędzy? Ważna jest wysoka jakość właśnie szwów. W przeciwnym razie będą się strzępić, przecierać, puszczą Ci nitki. Nikt przecież nie chce, by pękły nam na pupie w trakcie wykonywania squatu na sali fitness.



Mogą Cię zainteresować inne wpisy, na temat legginsów

Dedykowane fankom siłownianych klimatów, sztang, martwych ciągów,  dla wszystkich ćwiczących siłowo Legginsy od Gym Hero nazwane Hanavald's, we wpisie o tym, jak się noszą legginsy Gym Hero, które mają wiele pobudzających kolorów. Z tej samej firmy pochodzą także legginsy w kolorze khaki, który widzisz na górze mojego wpisu.

Jeśli lubisz Adidasy może zaciekawi Cię parę słów o Legginsach Ultimate FIT od Adidasa nadających się na fitness jak i do biegania.

Sprawdzałam także legginsy w kwiatowym wzorze od Gym Queen, które widzicie także w tym wpisie. Stanowią one komplet z topem, który masz okazję zobaczyć także w tym wpisie z legginsami Gym Queen.

Jeśli mierzysz w ceny z Biedronki, bo nie masz zamiaru wydawać dużych kwot to zerknij na mój test legginsów z Biedronki. Jeśli szukasz nowych trendów w sportowych legginsach do treningów to zerknij na Trendy w ubraniach fitness, gdzie zobaczysz najmodniejsze kroje, przeźroczystości, kolorowe jak i czarne legginsy, będące hitem na salach fitness i siłowniach.


Albo po prostu inne moje wpisy:

Jak wyszczuplić nogi i brzuch?
2 częste błędy popełniane na siłowni 
Jak się noszą ubrania Gym Hero? 
7 mitów o fitnessie i odchudzaniu, w które lepiej przestań wierzyć
Jak przygotować siebie i pokój do ćwiczeń w domu ?
Hit: Najnowsze trendy w zdrowym odżywianiu 
Jak poznać dobrego trenera, który profesjonalnie pomoże wyrzeźbić Ci sylwetkę? 

30 komentarzy:

  1. W kwiatki świetnie wyglądają! :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz ciekawy typ! Fajnie, że te wpadły Ci w oko :)

      Usuń
    2. Masz bardzo fajny styl;-)). Gym hero są niesamowicie wygodne. Miękkie, elastyczne....

      Usuń
    3. Dziękuję za komplement :) Choć te kwiatowe to akurat Gym Queen ;)

      Usuń
  2. bardzo przydatny post!! :) wiele osob ma z tym problem
    a leggi od gym hero uwielbiam!!:) wszystkie piekne i z checia bym przygarnela wszystkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że taki Ci się spodobał mój wpis :) Staram się wychodzić na przeciw problemom osób ćwiczących :) Gym Hero rzeczywiście ma ładne wzory i kolorystykę miłą dla oka :)

      Usuń
  3. te w kwiatki to chyba z tego kompletu co kiedyś pokazywałaś? mnie sie takie podobają ale wolę ciut inny materiał bo moja skóra średnio lubi takie :P jednak najlepiej mi jest w luźnych dresach przynajmniej tak zawsze się ubieram po domu i tak się ubierałam jak ćwiczyłam :) bo odkąd zmieniłam miejsce zamieszkania to czasami droga w obie strony + czekanie na busa zajmuje mi 4 godziny a wcześniej miałam z pracy do domu na nogach 5 min.. Więc też dlatego przestałam ćwiczyć bo nie mam kiedy a tak to miałam w zapasie parę godzin i zawsze coś robiłam.

    Kochana mam prośbę zagłosujesz na mnie? Walczę o główną nagrodę :) i brakuje mi trochę głosów aby wyjść na prowadzenie :) z góry dziękuję, podaję ci link bezpośredni do mojego wpisu i proszę o kliknięcie w różowy kwadracik z napisem głosuj :)
    http://thebodyshopclub.pl/konkurs-zostan-testerka?rhash=0e7fccc28777ae229326190bcb609d56

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie legginsy z Gym Queen kupiłam wraz z topem również w kwiaty. :) Przed Twoim czujnym okiem, nic się nie ukryje :)
      PS: Dla Ciebie zrobię ten jeden wyjątek i z radością oddam ten głos. Ale ciii... :)

      Usuń
  4. Też zwykle wybieram bardzo wzorzyste i kolorowe legginsy, bo na codzień ubieram się zachowawczo. U mnie niestety wszystkie są nieco za długie, ale na mój wzrost już nic nie poradzę. Co do długości- uważam, że jeżeli są to legginsy typowo na siłownię to lepiej, żeby były długie, bo takie są najwygodniejsze przy martwych ciągach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że mamy wspólny front w kwestii długości legginsów na siłownię - najlepsze są dłuższe i przy martwych ciągach i przy squatach, ćwiczeniach w podporze i moim zdaniem przy kickach (wykopach). :) Cieszę się, że odezwał się tutaj w tej sprawie ktoś, kto nie narzeka na dużo centymetrów wzrostu i tym samym nie wyglada jak Wierza Eiffla, tak jak ja :)

      Usuń
  5. Pamiętam do dziś jak poszłam po raz pierwszy na zajęcia Zumby i okazało się, że spodnie spadają mi z tyłka. Co to były za zajęcia... Dodatkowy kop adrenaliny zagwarantowany :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, spadające spodnie z pupy to faktycznie niezły dyskomfort. :) No to miałaś wrażenia! :D

      Usuń
  6. Świetny post. Ja cały czas szukam tych "idealnych" leginsów do ćwiczeń, bo niestety wszystkie mi się rozjeżdżają na szwach. Lecz myślę, że głównym winowajcą są tutaj moje grube uda niż słabe nitki :p

    Pozdrawiam
    http://sysiadelrey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, moim zdaniem, idealne legginsy są do znalezienia i na pewno muszą mieć dobre szwy. Ostatnio z tym trudniej. Uważam, że to nie z powodu Twoich ud. Zupełnie nie powinnaś się przejmować. Może warto wybrać wiekszy rozmiar i sprawdzoną markę. :) Szwy jak są do dupy to się na każdych udach rozejdą! :)

      Pozdrawiam Cię ciepło.

      Usuń
  7. Zawsze mi się podobały takie wzorzyste legginsy... Ale jakoś przywiązałam się do czerni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, z figurą szczypiorka to możesz nosić co tylko zechcesz :) tez mam ostatnio czasem powroty do czerni... Chyba się starzeję ;)

      Usuń
  8. Mam jak poprzedniczka. Przywiązałam się do czerni, ale czasami lubię założyć jakieś kolorowe leginsy do ćwiczeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I też bardzo dobrze. Czerń też może być filuterna i czesto wygląda bardzo klasycznie. :) Fajnie, że doceniasz zarówno kolory jak i czerń :)

      Usuń
  9. bardzo fajne masz te legginsy:) jeszcze pamiętam chyba u Ciebie takie piękne wzorzyste ale w pastelowych odcieniach z adidasa. a na gym hero czaiłam się ale odkryłam inne 2 x tańsze i noszą się super więc na razie moje 4-5 par to aż za dużo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam te pastelowe i dokładnie, te legginsy są z Adidasa. :) 4-5 par? O rany to dużo rzeczywiście. A co to za firma, jeśli możesz zdradzić? :)

      Usuń
  10. Powinnaś sprawdzić również nasze :) Wykonane z włoskiej dzianiny :) dostepne tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja powiem, że jeśli chodzi o legginsy sportowe damskie to dla mnie najważniejsza jest ich jakość - zależy mi żeby materiał przepuszczał powietrze, żeby skóra oddychała no i żeby odprowadzał wilgoć, efekt wizualny jest u mnie na dalszym planie, choć nie powiem żebym nie zwracał an to uwagi

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej, możesz mi powiedzieć jak oceniasz wysokość stanu moro gym hero? mam 178 cm, długi tułów i jestem uczulona na niskie stany, które po prostu zatrzymują mi się na połowie krocza ;) jestem prawie zdecydowana na wersję moro, niestety modelki prezentujące te wersję są niskie i nie mogę im zaufać, bo modelkom może legginsy podnoszą się do pępka, natomiast sytuacja może zupełnie inaczej wyglądać u mnie :) liczę na odpowiedź i pozdrawiam Cie serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, właśnie dziś ćwiczyłam w nich na treningu i pod koniec na stretchingu troszkę mi się... obsunęli przy rozciąganiu w parterze. Oczywiście nic nie było widać, ale rozumiem Twój dyskomfort. Sytuacja z legginsami Camo ma sie tak, że to raczej niski stan. Mam 174 cm i (wprawdzie mam jeszcze niższe w pasie legginsy, np od Gym Qeen) to te z Gym Hero dla Ciebie mogą byc zbyt niskie. Raczej jak jeansy biodrówki (ja akurat takie lubię, bo mam wystające kości powyżej). Celuj bardziej w Nike - mam dwie pary różnych modeli i obie są wysokie.

      Usuń
  13. Ja mam taki problem (lub szczęście :D), że mam 160cm, wzrostu, wąską talię, szerokie uda i biodra i wąskie łydki, więc legginsy zazwyczaj prześwitują mi na pupie, odstają w pasie i nigdy nie są dopasowane w kostkach. Wypróbowałam kilka firm, nowe kroje gym hero są już lepsze dla mnie, ale i tak najlepszy mój zakup (i polecam go dla osób o takiej figurze!) to są te niepozorne legi z dare2B - www.sklep-dare2b.pl/sequence-tight-p2919 i znalazła je przypadkiem zupełni. Mam już 2 pary, szare i czarne rozmiar 8 i są super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy zaczynałam przygodę z siłownią zakupiłam sobie leginsy na promocji w lidlu. Nie powiem za taka cenę były na prawdę bardzo dobre i służyły mi przez jakiś czas. Do momentu gdy dostałam w prezencie leginsy dobrej, sportowej firmy. Nie ma porównania! Ale wiem to dopiero teraz :) uważam, że jeśli rzeczywiście zaczyna się na serio przygodę ze sportem takie leginsy są niezbędne! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam jak kobitki w leginsach

    OdpowiedzUsuń
  16. ja kocham miłością ogromną Pretty Fitty - mają fenomenalne ubrania na fitness! :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP