kwietnia 08, 2016

Jak zrobić domowy napój izotoniczny?

Jakiś czas temu podjęłam głośną dyskusję, czy warto pić napoje izotoniczne. W sklepach znajdziemy wiele gotowych, zaetykietowanych izotoników, które producenci gromko polecają nam do picia. Jeśli tak jak ja, jesteście sceptyczni w ufaniu etykietom oraz lubicie przygotowywać sobie napoje na trening samodzielnie to ten post jest idealny dla Was! To druga część podejmowanego wcześniej tematu izotonków. Znajdziecie tutaj wskazówki, jak stworzyć domowy izotonik i jak samemu go zrobić. Zgodnie z wcześniejszą obietnicą, zamieszczam przepis na domowy napój izotoniczny.

Czemu nie kupić gotowych w sklepie?
Izotoniki sprzedawane w sklepach nie budzą we mnie zaufania. Dodawane jest tam wiele cukru, który dla osób pragnących zrzucić na wadze nie jest partnerem w treningu. Dodatkowo pijąc takie napoje izotoniczne może się zdarzyć, że dostarczysz organizmowi różnorakich niepotrzebnych lub nawet szkodzących substancji. Jednym z nich jest aspartam, uznany w niektórych badaniach za rakotwórczy. Obecne w składzie izotoników są też regulatory kwasowości i barwniki. Tutaj znajdziesz, jakie barwniki i substancje są w napojach izotonicznych. Obecne są takie, które są pozbawione niektórych barwników, ale musisz trochę za tym poszperać. O tym, czy warto pić napoje izotoniczne i czego możemy się spodziewać w ich składzie znajdziesz w moim poście: Czy potrzebujesz napojów izotonicznych?



Czy można przygotować domowy napój izotoniczny samemu?
Pewnie, że można. Polecam go osobom bardzo mocno nastawionym na napoje izotoniczne. Zależy, czy je potrzebujesz. Jeśli ich nie potrzebujesz (tutaj sprawdzisz, czy potrzebujesz napojów izotonicznych), to warto docenić wodę. Bardzo łatwo można zrobić domowy napój izotoniczny z naturalnych składników. Warto pamiętać, by nie dodawać zbyt dużo węglowodanów, które opóźniają proces wchłaniania się wody, aczkolwiek ich odrobina może podziałać odwrotnie - przyśpieszyć wchłanialność. Jeszcze jedną opcją jest pójście do apteki, gdzie można kupić środek nawadniający w saszetkach do rozpuszczenia.


Kilka wskazówek, o których koniecznie musisz pamiętać.
* Sód jest bardzo ważny w izototnicznym napoju. Dlaczego? Z tego powodu,gdyż aktywuje pojawienie się pragnienia. Sama woda nie wywoła tego wrażenia, dlatego istnieje ryzyko, że możemy nawodnić ciało niedostatecznie, gdyż po prostu w umyśle nie pojawi się nam chęć czy tez potrzeba sięgnięcia po wodę.

* Gdzie występuje sód? Ano w soli! Dlatego warto odczarować to, że sól jest niezdrowa. Potrzebujemy ją w organizmie i jest potrzebna do tego, aby doprze przechodziły "impulsy elektryczne" w naszym układzie nerwowym, czyli żeby nasze nerwy dobrze działały. Oczywiście nadmiar nie jest wcale dobry.

Zrób to sam!
Oczywiście bazą jest woda. Do naszego przepisu potrzebujemy 500 ml wody. Do niej dodajemy cytrynę. Najlepiej wycisnąć ją z połówki cytryny. Dodaję też często plastry dla dobrego aromatu i miłego zapachu. Dodaj 2-3 łyżki miodu. Możesz rozpuścić go mając trochę ciepłą, lecz nie gorącą wodę. Dobra będzie taka, która ma trochę więcej stopni niż temperatura pokojowa. Na koniec potrzebujesz też odrobinki soli, o której wspomniałam. Dosłownie szczypty.

Tutaj gotowa recepta, żeby pamiętać:

woda + cytryna + miód + sól + = domowy izotonik

Ponoć najlepiej zostawić taki domowy izotonik na noc. Następnego dnia będzie dobry na trening. Zdarza mi się jednak przygotowywać go kilka godzin przed treningiem. Najczęściej zabieram go ze sobą na warsztaty taneczne. U mnie trwają 5h, więc jest potrzeba.


Do czego nalać gotowy domowy izotonik?
Tak przygotowany izotonik zabieram ze sobą na warsztaty taneczne. Możesz do tego użyć bidona taki jak ten: bidon z Adidasa lub specjalnego shakera. Polecam także butelki ze specjalnym atestem dla dzieci. Zwykłe butelki po napojach już nie używam wielokrotnie.

Czy wolisz naturalne, domowe izotoniki czy kupujesz też te gotowe w sklepie? Lubisz różne smaki izotoników? W czym najczęściej zabierasz napoje na trening? Czy masz sprawdzone sposoby i przepisy na domowe napoje izotoniczne? Może lubisz coś zdrowego wypić tuż po ćwiczeniach? Zdradź mi swoje pomysły i podziel się opinią.

Jako źródło informacji posłużyła mi ta strona internetowa oraz niezmiennie własne doświadczenie i zrobyte informacje w toku praktyki.

16 komentarzy:

  1. Domowy najlepszy i najzdrowszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Robię prawie to samo co Ty. Wykorzystuję wodę, sok z cytryny i miód. Nie wpadłam za to na to by dodawać sól.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intuicję masz dobrą :) Sól może zaskakiwać, ale jest tutaj potrzebna.

      Usuń
  3. nie kupuję izotoników gotowych i szczerze mówiąc nie wiedziałam nigdy zbytnio o co z nimi chodzi- zdecydowanie za mało interesowałam się tematem. ale z drugiej strony nie jestem pewna czy jest mi taki napój potrzebny bo biegam co prawda ale max godzinę. ale mieszanka którą zapropoowałaś czyli woda cytryna i miód nie jest mi obca- nie dodawałam jedynie soli- tylko nie wiedziałam że to izotonik:) Dla mnie to była profilaktyka przed przeziębieniem:) I dalej nie wiem- pić izotonik przy bieganiu do 1 godziny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izotoniki sprzedawane na siłowniach mają sens, właśnie gdy trenujesz więcej niż godzinę. Sól zaś mówiąc najprościej, czyni Twoją mieszankę napojem dobrze nawadniającym, czyli po prostu izotonicznym. Izotonik to taki napój, który uzupełnia Twoje zapasy wody i ułatwia organizmowi jej wchłanianie. :)

      Usuń
  4. Robię identyczny :). Najlepsze a zarazem najprostsze rozwiązanie. Również nie jestem przekonana do kupnych izotoników właśnie przez to, że mają za dużo "niepotrzebnych" substancji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przybijam piąteczkę! ;D Super, że Ty też jesteś "za" poświęceniu swojego czasu w domu i zrobieniu takiego napoju samemu, kiedy wiesz co sama dodajesz, a nie nieprzewidziane dawki chemii :)

      Usuń
  5. Nie robiłam nigdy, ale skuszę się chyba na przepis. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to polecam, polecam :) Znów coś nowego... :)

      Usuń
  6. Oooooo... jutro sobie zrobię:) Świetny post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Ja też teraz będę częściej robić, bo właśnie oczekuję na nowy shaker ;)

      Usuń
  7. Ooo! Nie miałam pojęcia, że można zrobić taki napój w domu! Ale jednak ze względów, o których napisałaś, pozostanę przy wodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, cieszę się, że dzięki mojemu blogowi odkryłaś coś nowego. :) Też lubię popijać wodę, warto jednak wiedzieć, że gdy się coś zmieni w treningach - napój też trzeba zmienić :)

      Usuń
  8. Ja jak patrzę na te odblaskowe kolory napojów izotonicznych w sklepach, to od razu omijam je szerokim łukiem. Też wolę postawić na napój przygotowany w domu, bez dodatku sztucznych barwników :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że można w domu zrobić izotonik :) Na pewno spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP