kwietnia 20, 2016

Jak się noszą legginsy Gym Hero?

Obiecana recenzja legginsów Hanavald's Gym Hero wreszcie przed Wami! Instagramowicze, którzy obserwują mój profil, widzieli już jak wyglądają te legginsy na mnie wcześniej. To propozycja dla tych, którzy szukają ubrań do treningu siłowego, na fitness. Ich autorka postanowiła założyć Gym Hero i cieszyć nas kolorami, kiedy nie potrafiła znaleźć na swój trening siłowy takich ubrań sportowych, które cieszyły jej oko i zadowalały estetycznie. Te legginsy niewątpliwie rozweselają swoim wzorem. Na razie mam w szafie kubek z Gym Hero, wlepy, a w drodze do mnie jest właśnie shaker w ładnym modnym odcieniu.

Jeśli chcesz wcześniej niż inni wiedzieć, co pojawi się na blogu i co jest na topie, obserwuj mój profil na Instagramie @elizabeth_lawess.




W ostatnim wpisie dowiedziałam się, jakie są wasze preferencje w pociągających Was zapachach i jaką lubicie czuć woń aromatów wokół siebie, kiedy ćwiczycie. Dziś postanowiłam pokazać Wam w czym ubrana lubię ostatnio ćwiczyć i, mam nadzieję, że zdradzicie mi też Wasze ulubione stroje i marki.

Długo poszukiwałam kolorowych legginsów, które przeznaczone są do aktywnego spędzania czasu, treningu siłowego i które nadadzą się też na zwykły trening fitness. Przyznam się, że odkrycie firmy Gym Hero zawdzięczam Anji Trener z bloga Miejski Trening, z którą mam świetny kontakt i to nasze blogi pozwoliły nam na nawiązanie tak niesamowitej relacji.

Dotarły do mnie legginsy Gym Hero

Dla jednych firma znana, dla drugich wcale.Obecnie firma Gym Hero to znana marka głównie tym, którzy trenują siłowo wyciskając siódme poty na siłowni. Nim zrobiłam zdjęcia, zdążyłam już wyjść w nich na pierwszy trening. Nie mogłam się doczekać! Ćwiczę też w nich w domu, jak na załączonych zdjęciach.

 

Jak noszą się legginsy Hanavald's Gym Hero?

Prezentują się świetnie, choć przyznaję, że najlepiej na ciałku, które ma chociaż lekko zarysowane mięśnie. Wtedy wzory najładniej się prezentują. Podkreślają linię bioder i kształty ud, a zwłaszcza mięsień czworogłowy uda. Ogólnie leginsy Hanavald's są wygodne, nie spadają z pupy, co ważne jest zwłaszcza przy squatach i podskokach. W legginsach tych też ćwiczyłam na taśmach TRX i zdarza mi się też zabierać ze sobą na taneczne warsztaty.

Jaki rozmiar jest dobry?

Warto wybrać rozmiar mniejszy. Mam nadzieję, że znasz już mój wpis, jak dobrać idealne legginsy do treningów. Na zdjęciu widzicie mnie w rozmiarze S. Przed zakupem, a po zmierzeniu wszystkich obwodów byłam w kropce. Moje wymiary znajdowały się w połowie rozmiarówki. Bałam się, że S będzie za małe, a M będzie spektakularnie zjeżdżać w dół z bioder. Kupiłam legginsy w rozmiarze S i to był strzał w dziesiątkę. Leżą idealnie. Dlatego, jeśli będziecie się wahać w przypadku Gym Hero warto wybrać mniejszy rozmiar. Rozmiarówka, jak wiele osób mówi, jest zawyżona. Są bardzo elastyczne, więc dobrze się dopasują do kształtu sylwetki.

Moja opinia

To jedne z lepszych legginsów, jakie miałam do treningu. Dobrze odprowadzają pot i sprawiają, że nie mam uczucia "gotującej się" skóry pod warstwą legginsów. Pot odprowadzają bardzo dobrze. Materiał jest elastyczny, dostosowujący się do sylwetki, co dla mnie jest dużym plusem. Gumka jest elastyczna, dobrze rozciągliwa, aczkolwiek nie za duża i nie naciąga się. To zapobiega spadaniu legginsów z pupy. Po wielu treningach mogę powiedzieć, że są trwałe i w porównaniu z nowszymi legginsami Camo z Gym Hero nie wychodzą nitki ze szwów (dopisałam niedawno).

Wzór uznałam za trochę ryzykowny, ale do odważnych świat należy... więc kupiłam! Jednak wzór dobrze się układa na nogach i jest świetnie dopasowany do krągłości i zwężeń charakterystycznych dla kobiecej sylwetki. Wzory praktycznie nieznacznie rozchodzą się na kolanach przy squatach, ćwiczeniach w podporze i podczas wykonywania treningu. Powiem, że z tym nie jest źle. Wzór Hanavald's z boku trochę wyszczupla, tak samo jak łydki, a mięśnie czworogłowe uda świetnie eksponuje.

W porównaniu z innymi... te legginsy

Są długie w porównaniu z Adidasami, o których pisałam tutaj: wzorzyste legginsy Adidas Ultimate. Mam długie nogi, więc dla mojego ciałka mającego 174 cm to kryterium jest dla ważne. Legginsy Gym Hero Hanavald's sięgają spokojnie za kostkę i mam jeszcze drobny zapas. Po drugie, są cienkie. Dlatego dobrze nadadzą się na treningi o dłużej intensywności i do ćwiczeń, które wymagają sporego wysiłku. Są cieńsze od wersji jesiennej Nike, o której pisałam tu: post legginsy Nike Tight, choć podobnie grube jak moje oryginalne legginsy do Zumby Fitness.

Co sądzisz o wyposażaniu swojej sportowej szafy poprzez Internetowe strony? Jakie są Twoje ulubione legginsy? Miałaś już przyjemność ćwiczyć z ubraniami Gym Hero? Jakie masz zdanie o Gym Hero?

Inne moje wpisy w podobnym temacie:

Jak dobrać idealne legginsy do ćwiczeń
2 częste błędy popełniane na siłowni
Jak się noszą wszystkie moje ubrania Gym Hero?
7 mitów o fitnessie i odchudzaniu, w które niepotrzebnie wierzysz
Jak poznać dobrego trenera, który profesjonalnie zadba o Twoją sylwetkę?
4 pomysły na zdrowe fit przekąski po treningu
Najlepsze rady, jak zdrowo zrzucić na wadze
 6 oznak przetrenowania i zmęczenia fitnessem i treningami
Jak wyszczuplić nogi i brzuch?

32 komentarze:

  1. świetnie w nich wyglądasz, ale teraz zamiast kolorowych wybrałabym klasyczne czarne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Wiesz, że jak już mam tak odlotowo kolorowe to też chodzą mi po głowie bardziej stonowane. W zależności od dnia - raz mam ochotę na spokojne kolory a raz na szaleństwo! :D

      Usuń
  2. Świetny wpis, dzięki za tak miłe słowa o mnie;-)))!
    Dzięki TObie, sama się skuszę na gym hero;-)))
    Wzór mają ciekawy, dopiero po wielu przemyśleniach i spoglądaniu na ich zdjęcia, zaczynasz dostrzegać jego piękno. Będą się świetnie nosiły z kolorowymi (lecz w jednym kolorze max) koszulkami;-)) Nie rezygnuj z kolorów. Zajęcia w klubie to jedyna okazja, żebyś mogła poszaleć z ubraniami w różnych kolorach i wzorkach;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anja, przecież Ty już masz legginsy Gym Hero :) Z cudnymi paskami! ;)
      Właśnie taki mam zamiar, nosić je do jednolitych bluzek - mam niebieską w odcieniu jak na legginsach, i jeszcze parę innych też się znajdzie. W sumie... mam same jednolite koszulki, po za jedną ombre :P
      Z tym spoglądaniem na zdjęcia i przyglądaniem się, tak jak mówisz, coś w tym jest! ;)

      Usuń
  3. Zamówiłam również top gym hero, ten klasyczny, czarny/. Rozmiar "M". Zobaczymy jaki będzie jak wreszcie przyjdzie;-)). Czy rozmiarówka jest zaniżona , czy dobrze leży;-)).]
    Na zdjęciach ładnie podkreśla zarys biustu (mimo iż jest płaski bez miseczek), na mniejszych rozmiarach biustów, może się bardzo ładnie prezentować;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, top teraz będziesz nam pokazywać! ;) Też mi się podobają wzory, na pewno będziesz ślicznie w nim wyglądała! :) Tylko niestety ja potrzebuję właśnie taki z miseczkami i wysoką ochroną. Moje zajęcia są głównie dynamiczne i o wysokiej intensywności. W tym dużo skoków, a przez to też trochę wstrząsów, więc nie mogę ćwiczyć w innym. Jedynie chyba do jogi, a to już taki jeden mam ;(

      Usuń
  4. P.S zrobiłaś bardzo wyraźne zdjęcia , świetnie pokazujące krój oraz powierzchnię tkaniny. Dzięki nim, od razu widać jakie są naprawdę! Nigdzie nie mogłam zobaczyć takich zdjęć (tak bliskich i wyraźnych ujęć;-DD) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? To mnie zaskoczyłaś, że są takie wyraźne ;) Właśnie zdecydowałam się na takie bliskie, bo zależało mi tym razem by pokazać materiał. :D Ufff, jak miło, że trafiłam w Twoje potrzeby zobaczenia takich właśni zdjęć :D ;)
      PS: Dziękuję za masę komplementów. :)

      Usuń
  5. lubie ten materiał, świetnie się ćwiczy, nic się nie poci, no a legginsy meeega stylowe :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ja już miałam je zamawiać ale dostęna jest tylko wysyłka kurierem co przy mojej nieobecności w kraju odpada totalnie bo nie wiem czy kurier kogokolwiek zastanie- kupiłam za to 2 pary również kolorowych legginsów od paulo cennerti- za 2 pary załaciłam tyle co za jedne gym hero i jestem również bardzo zadowolona! ale na gym hero będę polować nadal- najbardziej spodobały mi się te w kolorach moro:) dzięki tobie wiem, że opłaca się w nie zainwestować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, no tak. To faktycznie trochę pokrzyżować może szyki. A do sąsiadki się nie da wysłać? ;) Paulo cennerti, mówisz? Jeszcze o tej marce nie słyszałam. :)
      Moro są cudne! Właśnie, jak będę chciała powiększyć swoją szafę, to pewnie legginsy moro będą moim drugim strzałem! ;D

      Usuń
  7. Kiedyś też nosiłam legginsy, teraz to nie bardzo mogę :D ale jak już zrzucę wagę, to na pewno do nich wrócę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, zawsze możesz wskoczyć w jakąś ładną dłuższą bluzkę, która zbalansuje sylwetkę! :) Po za tym, wierzę, że Ci się uda! Trzymam kciuki za Ciebie! Najważniejsze to zdrowie :)

      Usuń
  8. Wyglądają obłędnie, ale jeśli są długie to nie bardzo, bo ja mam niestety problem w drugą stronę- jestem za niska na wszystko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja mam raczej problemy z tym, że wszystko jest mi za krótkie. Legginsy z Adidasa także, więc po przygodzie z Adasiowymi 7/8 (bo to chyba tak trzeba nazwać), wszystko co ma właściwą długość jest "długie" ku mej uciesze :D Spokojnie, hyper mega długie to one nie są...

      Usuń
  9. Noszą jak noszą...ale wyglądają niesamowicie...:) na wiosnę jak znalazł

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie wzór na tych legginsach jest trochę zbyt skomplikowany, ale za to mają bardzo ładne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa uwaga. Mnie akurat takie rzeczy wciągające uwagę, którym trzeba się przyjrzeć, bardzo odpowiadają :) Cieszę się, że kolory za to trafione w Twój gust.

      Usuń
  11. Kuszą mnie, i w końcu je kupie. :) Piękne są.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam podobnie - nie zawsze zakładam legginsy o szalonych kolorach, ale czasem czuję taką potrzebę i rzeczywiście ćwiczy mi się wtedy lepiej :P

    Legginsy wyglądają naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ich rzeczy trochę mnie zastanawiają - nie lubię wielkich logotypów, ani pstrokatych kolorów, ale ostatnio cieszą się sporą popularnością i tak jak piszesz wydają sie też porządne technicznie :D muszę je dobrze przemyśleć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mają w swojej ofercie parę czarnych legginsów z dwoma paskami lub jakimś delikatnym białym akcentem. Niektórym to odpowiada. Choć mimo to, jeśli nie lubisz zbyt dużych logotypów to, moim zdaniem, polecam Ci rozejrzeć się za jakimiś klasykami. Teraz pełno jest z Reeboka, 4F, czasem nawet jeszcze Nike i Adidas mają jakieś nierzucające się w oczy legginsy. Sama mam całe czarne z Pumy, ze sznureczkiem i zameczkami przy kostkach. Te z czarne z pumy są bardzo fajne i wytrzymałe. Nie strzępią się mimo swoich lat :)

      Usuń
  14. A ja jestem rozczarowana gym hero. Za taką cenę spodziewałam się fajnej jakości. ..a legginsy totalnie zwykle i zsuwaja się przy zwykłym przysiadzie... za to polecam bardzo bardzo firmy second you i frifru - jakość genialna, długość tez (mam 178 cm) i przynajmniej porządne gumy trzymają je na pupie... kosztują trochę więcej ale warto polować na promocję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To możesz masz za duży rozmiar. Mi się jeszcze ani jedne nie zsuwały, a też miałam obawy co do tego, że brak tym legginsom sznureczka. :) Obczaję firmy, zobaczymy :)

      Usuń
  15. jaki mają skład materiałowy? jestem ciekawa z czego są wykonane :)
    dzięki za odpowiedź :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na metce jest napisane, że 67 % poliester i 13% elastan :)

      Usuń
  16. Super byłam ciekawa jak te legginsy się sprawują bo też zastanawiam się nad kupnem :)
    Rozwiałaś moje wątpliwości! Zapraszam do siebie ;>

    OdpowiedzUsuń
  17. extra wyglądają :) lubię takie kolorowe, od razu bardziej chce się ćwiczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne te legginsy, tylko mnie osobiście troszkę odstrasza jednak cena. Dość wysoka. Ale wzór cudny :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP