lutego 11, 2016

Powody, dla których powinnaś mieć dobry sportowy biustonosz



Biustonosz sportowy powinien być pierwszą inwestycją, jaką dokonujemy zaraz po kupnie karnetu na fitness czy siłownię i butów sportowych. Skoro dbasz o ciało, nie zapominaj o swoim skarbie - piersiach. Moim zdaniem, to dobra jakość biustonosza sportowego odpowiada za wygodę i komfort w czasie ćwiczeń. Pozwala uniknąć obtarć i przeciążeniu piersi. Wciąż się zdarza, że kobiety przychodzą na fitness w zwykłych biustonoszach. Mało wtedy myślą o tym, że mogą zafundować swoim piersią to, że wkrótce obwisną i staną się mniej jędrne, tracąc swój ładny kształt. Gdyby każda z nas pierwszego dnia ćwiczeń pomyślała, które staniki na fitness są dobrej jakości, o czym należy pamiętać wybierając stanik sportowy i dlaczego jest taki ważny, później nie trzeba było wmasowywać kremy do biustu.

Wygoda jest najważniejsza.  Podczas treningu Twoje piersi powinny się czuć się komfortowo jak wisienki na torcie. Podczas ćwiczeń, ani nie powinnaś wykonywać dziwnych ruchów, by zapobiec widzenia lustrze, jak wylewają Ci się zza dekoltu. Też nie powinny Ci w biustonoszu pływać i ukazywać wewnętrzną stronę fiszbin. W żadnym wypadku piersi w biustonoszu nie powinny sprawiać, że się wstydzisz podczas schylania. Stanik powinien wręcz sprawiać, że czujesz się dumna z tego, jaką piękną kobietą jesteś.

Biust może podskakiwać nawet o 9 cm. W czasie biegu i dynamicznych ruchów piersi podskakują ku górze. Mogą zmienić położenie aż o 9 cm przy każdym kroku czy podskoku! Wyobrażam sobie, jaką pokonują drogę moje piersi, kiedy  wykonałam w czasie ostatniego treningu kilkadziesiąt squatów albo kiedy biegłam 6 km czy prowadziłam zumbę. Dobry biustonosz sportowy utrzymuje piersi na miejscu, zapobiegając ich podskakiwaniu. Unieruchamia biust i ogranicza ruchów biustu. Zakładając stanik sportowy zapobiegasz przeciążeniu swoich dwóch skarbów.



Podskakujący biust dekoncentruje! Taki wirujący biust nie pozwala się dostatecznie skupić na ćwiczeniach. Patrzysz tylko do lustra, zaglądasz czy jeszcze jest tam gdzie był, czy już jest gdzie indziej. Jak masz wtedy kontrolować swoje ruchy i świadomie wykonywać wszystkie polecenia instruktora?

Ogranicz ruchy swoich skarbów. Pozwól im trzymać się razem. Jak wyczytałam niedawno zwykły biustonosz, w którym chodzimy codziennie ogranicza ruchy naszych dwóch skarbów tylko o 38%. Dla jednych to jedynie, a dla innych aż tyle punktów procentowych. Sportowy biustonosz ogranicza ruchomość piersi o 74%. Dobry biustonosz na fitness przytrzymuje je na miejscu.

Dobry biustonosz sportowy to dobra ochrona. I nie musisz się martwić. Ja już nie muszę, poświęciłam czas na wybranie dobrego stanika na fitness. Twój biustonosz do ćwiczeń powinien być solidny, ściśliwy, tak by Twoje piersi były dobrze zabezpieczone. Powinien być także dobrze dobrany do rozmiaru piersi. Często kupno biustonosza sportowego dla kobiety oznacza ponowne zmierzenie biustu i często okazuje się, że trzeba kupić go większego niż te, które nosiło się dotychczas. Ogromnie jestem wrażliwa na widok kobiecych piersi, które ukryte za t-shirtem wystają zza biustonosza bądź wylewają się pod pachą.

Duże kształty, duża potrzeba. Rozumiem zwłaszcza kobiety, które hojnie obdarowała natura i jak to się zwyczajowo mówi "mają czym oddychać". Jeśli masz duży biust to, koniecznie i alarmująco potrzebujesz sportowego biustonosza. Wtedy nie tylko musi być dobry, ale nawet bardzo dobry. 



Raz rozciągnięty biust już nie wróci do swoich kształtów. Wszystko za sprawą kluczowych w tej sytuacji więzadeł Coopera. To o nich musisz szczególnie pomyśleć. Okalają pierś pod skórą i to od nich zależy, czy pozostanie ona na miejscu. Odpowiadają nie tylko za to, by piersi nie były obwisłe, lecz także za to, by były jędrne i ładne. Mając dobry biustonosz na fitness, pomagasz więzadłom Coopera tak na prawdę.

Czy nigdy nie obtarły Ci się piersi? Z doświadczenia wiem, jakie to uczucie obtarcia sobie piersi podczas aktywności fizycznej z powodu założenia zwykłego biustonosza. Trudno mi było potem zapomnieć w czasie treningu o obtarciach. W dodatku dyskomfort towarzyszył także dzień i dwa po treningu, kiedy miałam na sobie biustonosz noszony na co dzień, z fiszbinami i haftkami. Od tego czasu zakładałam sportowy biustonosz nawet wtedy, gdy prowadziłam warsztaty taneczne i lekcje tańca. Ćwiczyło mi się i pokazywało kroki o niebo lepiej i nie musiałam się martwić późniejszymi obtarciami.

Dlaczego moja skóra się obtarła? Biustonosze noszone na co dzień mają fiszbiny, ale i coś znacznie gorszego dla ciała będącego w ruchu. Są to wszelkie wzmocnienia, które okalają pierś. W moim przypadku wykonując wszelkie skręty skóra się przemieszczała i zwłaszcza skóra piersi przy pachach ulegała obtarciu.

Zwykły biustonosz sportowy zwykłemu nie równy. Oczywiście wiem, że markom odpowiedzialnym za produkcję biustonoszów sportowych uda się popełnić lepszy lub gorszy produkt. Jedne marki nie są wcale złe, na jakie wyglądają. Drugie są całkiem złe, jak na to, co powinniśmy się po nich spodziewać. 



Warto spojrzeć na wykonanie. Od pewnego czasu noszę tylko i wyłącznie biustonosze sportowe z wysoką ochroną. Są to takie, których warstwa podtrzymująca, wkładki są bardzo porządne i dość grube. Nie tylko dlatego, by przez top na fitness nie było mi widać "dwóch strategicznych punktów", bo to nie estetyczne, lecz również dlatego, że biust lepiej jest podtrzymywany. Warto unikać zwykłych topów, które mają tylko jedną warstwę - dobre są tak na prawdę jedynie do jogi i stretchingu. Nie nadają się jednak kompletnie tam, gdzie ćwiczymy dynamicznie i biegamy. 

Porządne szwy. Dobrze też zwracać uwagę na szwy, by po pewnym czasie nie pękły, a Ty nie żałowała wydanych pieniędzy. Warto pomyśleć o tej inwestycji, jak o inwestycji w zdrowie. Jest to ważne, byś po krótkim czasie ćwiczeń znów nie musiała inwestować w nowy biustonosz i smucić się stanem swoich kobiecych skarbów. Rozciągnięte piersi do swoich poprzednich kształtów już nie wrócą...

Jakim firmom Ty ufasz przy doborze biustonosza na fitness? Czy miałaś już doświadczenia ze sportowymi biustonoszami, których zakupów żałowałaś? Czy widziałaś, jakieś budzące wątpliwości widoki kobiecych problemów z piersiami w czasie ćwiczeń?

43 komentarze:

  1. Miałam kiedyś biustonosz sportowy, ale nie zwróciłam uwagi na firmę. Jednak jego stosowanie nie było dla mnie zbyt przyjemne ze względu nawet estetycznych. Pozwalałam sobie w nim ćwiczyć tylko w domu, kiedy nikt mnie nie widział. Należę do osób właśnie hojnie obdarzonych przez naturę. Sportowy biustonosz ściska i spłaszcza mi biust, tworząc drugi brzuch. Przymierzałam kilka typowych, firmowych, ale żaden nie daje pożądanego efektu. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, nie mogę się z nimi zaprzyjaźnić..

    Pozdrawiam, http://pleasedtomeetu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, na pewno wygląd i kształt piersi pod koszulką będzie inny w sportowym biustonoszu niż w zwykłym, m.in. ze względu na konstrukcję i na funkcjonalność. Też na początku miałam wrażenie, że spłaszczał mi się biust. Choć wierz mi, że podczas ćwiczeń ma się w nosi, czy to push-up czy nie :P Czy biustonosze, które mierzyłaś były z jednej warstwy materiału czy miały odpowiednie usztywnienia, wkładki, przeszycia itd.? To jest bardzo ważne, dla osób o atrakcyjnych rozmiarach biustu, by miały oddzielne utrzymywanie piersi, odpowiednie wzmocnienia itd. I czy to mierzyłaś takie biustonosze, które podtrzymują każdą pierś oddzielnie?
      Powodzenia w dobieraniu biustonoszy, mam nadzieję, że znajdziesz Tego Jedynego ;* Takiego, który będzie Twoje piersi szanował :P

      PS: Proszę, nie zostawiaj adresu do bloga. I tak Cię znajdę :)

      Usuń
  2. Dobry sportowy biustonosz to skarb. Nie polecam żadnego z firm typowo sportowych od firmy z łyżwą czy z piramidą poczynając. W moim przypadku sprawdziły się sportowce szyte przez firmy bieliźniarskie czyli Panache i Shock Absorber. Co prawda Shock Absorber spłaszczał mocno biust, ale do biegania mi to absolutnie nie przeszkadało. Panache za to pięknie kształtuje piersi i tę firmę serdecznie polecam nie tylko do sportu. Wydatek nie jest mały, ale imho bardzo warto. Wystarczy poczytać opinie na biuściastych forach czy blogach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Anonimko (zakładam, że nie jesteś mężczyzną, skoro mówisz o tym, ze nosisz biustonosz, choć mogę się mylić), skoro się nie podpisałaś, to trudno odnieść się do Twojej wypowiedzi inaczej niż tego, że wstydzisz się swojego zdania, jest to reklama danych marek. Szkoda, że nie jesteś zadowolona ze wspomnianych dwóch firm, choć nie podałaś żadnych argumentów, byśmy się do tej opinii przekonały. Z pewnością, jeśli wymagasz bardzo wiele od biustonoszy, trenujesz wyczynowo od wielu lat i możesz sobie finansowo na to pozwolić to normalne, że "wyższa półka" Cię zadowoli. Cieszę się, że znalazłeś/aś coś dla siebie. To jest najważniejsze w końcu, by być zadowolonym ;)

      Usuń
  3. Faktycznie grunt to dobrze dobrany stanik sportowy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam jeden który miał wbudowane fiszbiny, ale nie pamiętam firmy, matko nienawidziłam go :O Teraz mam 2 z TKMaxa, jeden elle sport, a drugiego firmy nie znam, ale są super i mój ostatni zakup, który kocham jest z Nike :D ja tam mogę w nich cały dzień chodzić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znalazłaś takie, które odpowiadają Twoim potrzebom i jest Ci w nich wygodnie :) Myślę, że wygodę piersi oceniamy poniekąd intuicyjnie. Czasem trzeba tylko ten głos usłyszeć :)

      Usuń
  5. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. Dobrze dobrany biustonosz sportowy to podstawa zaraz po odpowiednim obuwiu. Sama już na początku swojej przygody z fitnessem zwracałam na to uwagę wiedząc, że w sporcie, podobnie jak w medycynie lepiej zapobiegać niż leczyć. Tak jak piszesz - jak biust się rozciągnie to już się go nie uratuje, a przystępując do ćwiczeń z pewnością zależy nam i na poprawie wyglądu tej części ciała. Dobry biustonosz z pewnością to ułatwi. A druga strona medalu to po prostu komfort ćwiczeń. Dużo wygodniej jest ćwiczyć w szczególności w pozycji leżącej gdy nie wbijają nam się haftki w plecy czy fiszbiny w klatkę piersiową. Bardzo pomocny artykuł. Z pewnością przekonasz nim nie jedną kobietę do zasadności noszenia sportowej bielizny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że takie zgodne jesteśmy :) Widzę, że dla Ciebie nie tylko "piękno z natury" ma duże znaczenie, ale także wygoda i funkcjonalność. Duży plus, dla Ciebie! Patrz, od tak dawna ćwiczę w sportowych biustonoszach, ba! nawet jeżdźę w nich na nartach, że zapomniałam, jak to jest, kiedy wbijają się haftki w plecy. Oj, paskudne uczucie.
      Cieszę się, że tak głęboko wierzysz w moc edukacyjną tego artykułu ;) To moja misja!

      Usuń
  6. uwielbiam ten typ topów addidas! bardzo ładnie leżą i podtrzymują biust. Są świetne;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak! :) Bardzo mi się podobają nawet w innych wersjach kolorystycznych :)

      Usuń
  7. Ja tak kocham sportowe staniki, że odkąd kupiłam je 2-3 lata temu po raz pierwszy na wyjazd w góry (plecak ich nie odciska na ciele, tak jak klasycznych biustonoszy z fiszbinami), to do dziś jak tylko jestem w domu noszę je na co dzień a nie tylko do ćwiczeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę, jakie ciekawe zastosowanie ;) To dobrze, choć mam nadzieję, że nie chodzisz w nim przez cały dzień ;)

      Usuń
  8. Masz 100% racji! Sama mam 2 sportowe staniki i oba są idealne :). Bez nich nie wyobrażam sobie ćwiczeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam tylko i aż 2- więcej na razie nie potrzebuję bo oba są idealne:) ale może zainwestuję w kolorki- czarny i grafitowy jakoś szczególnie ożywczo nie działają xD Twój mam właśnie w wersji grafitowej- fajnie leży i kształtuje biust a do tego dorwałam go po meega zniżce ze 180 na 100:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, dwa wystarczą na zmianę, a jeden myk do prania :) W granatowej wersji, jeszcze nie widziałam - musi wyglądać szykownie :) Świetnie, że masz z tej samej serii, ostatnio słyszę, że wszyscy w nich gdzieś ćwiczą! :)

      Usuń
  10. Ja mam problem ze znalezieniem sportowego stanika. I tym problemem nie jest to, że np. słabo trzyma albo jest złej jakości... moim problemem jest to, że nie ma takich małych ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo nic się nie przejmuj, poszperasz i znajdziesz i na Twoje śliczne skarby :) Swoją drogą, mi tam się mały biust podoba! :) Jak kupowałam swój biustonosz sportowy, to potem były same malutkie rozmiary, ekstremalne xs :) więc gdyby nie ten to pewnie żaden ;) Choć warto pooglądać inne firmy, bo przykładowo rozmiarówka Adidasa wychodzi troszkę większa :)

      Usuń
  11. ja nie mam sportowych staników:) figurę masz genialną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplement :* aż się zarumieniłam

      Usuń
  12. Uwielbiam kolorowe sportowe staniki! :) kiedy brakuje mi motywacji ubieram się w mój "fit strój" i chęć do ćwiczeń przychodzi natychmiastowo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż za szalony, świetny pomysł na motywację do ćwiczeń! :) Najlepsze, że skuteczny! :) Przybijam Ci piątkę, za kreatywne podejście! ;)

      Usuń
  13. Ja biegam w moich codziennych stanikach. Ale to dlatego, że są po prostu dobrze dobrane. Obwód trzyma jak wściekły, miseczka okala pierś i nie ma mowy o podskakiwaniu. Jedyne, co się rusza, to to, co znajduje się ponad miseczką i jest to niegroźne "jiggle-wiggle" ;). Nie przekonują mnie staniki sportowe jak ten na zdjęciu. Wydaje mi się, że to tylko taka taśma, która niczego nie podtrzymuje. Może w końcu kupię jakiś stanik sportowy marek, które obecnie noszę na codzień: Freya, Panache... Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staniki na co dzień inaczej zbierają pierś i inaczej podtrzymują. Kiedy biegasz "skaczą" piersi razem z biustonoszem, a właśnie chodzi o to, by były bardziej "przymocowane" poniekąd do ciała. Może na zdjęciu nie widać, ale to typ biustonoszy z wysoką ochroną. To właśnie nie zwykła taśma - takich jednowarstwowych unikam, nadają się jedynie do jogi, a przy pozycjach odwróconych nie raz nawet nie. Właściwie nie wiem po co takie produkują. Unikam je jak ognia :)
      Skoro wspomniałaś o Panache, to oni też produkują świetne biustonosze sportowe. To wyższa połka, niż to, co widzisz na zdjęciu i ufam, że przypadnie Ci do gustu. Warto spróbować :)

      Usuń
  14. Po głębszym zastanowieniu muszę stwierdzić, że posiadam nie tyle stanik sportowy, co top do ćwiczeń. Niestety składa się on tylko z jednej warstwy i żadna z piersi nie jest podtrzymywana oddzielnie. W związku z tym już od pewnego czasu chodzi mi po głowie rozejrzenie się za czymś porządniejszym, a ten post jedynie utwierdził mnie w przekonaniu. W końcu nie chciałabym, żeby moje piersi straciły ładny kształt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuuu, no to koniecznie biegnij się rozejrzeć za dobrym biustonoszem sportowym. Zwłaszcza jeśli ćwiczysz coś więcej niż tylko jogę, czy pilates. Cieszę się, że mój post jest tym przeważającym szalę i motywujący do dobrych decyzji. Jeśli dobrze sobie dobierzesz biustonosz to będziesz przez lata zadowolona.
      Trzymam kciuki! :* Daj znać, jak będziesz już miała nowy :)

      Usuń
  15. Ja swój biustonosz sportowy kupiłam w decathlonie i jest idealny. Mogłabym w nim chodzić na co dzień. ♥ :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś ćwiczyłam w zwykłym biustonoszu. Ba! Zdarzało mi się nawet bez! Teraz wszystko mnie boli na samą myśl o tym! Sportowy biustonosz to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozweseliłaś mnie do łez tym wyznaniem :) Nawet ćwiczyłaś bez? To z roztargnienia czy zamierzone ćwiczenie bez biustonosza? :)

      Usuń
  17. co prawda to prawda, ja swojego idealnego szukałam długo, ale w końcu mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, że Ci się udało :* Już czuję, jaki masz teraz komfort :)

      Usuń
  18. Nigdy tak o tym nie myślałam. Muszę sobie kupić taki porządny sportowy biustonosz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No koniecznie! :) Bez tego ani rusz. Koniecznie daj znać, gdy już sobie sprawisz taki porządny z prawdziwego zdarzenia :) Cieszę się, że przyczyniłam się do zmiany Twojego nastawienia ;))

      Usuń
  19. Super post. :-) Mnóstwo ciekawych i przydatnych informacji. Najpierw ćwiczyłam w zwykłym staniku, później kupiłam sportowy i czuję różnicę. W staniku sportowym czuję się o wiele wygodniej. :-)

    Zapraszam do siebie: http://www.fitnesswomen.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak spodobał Ci się mój post. Zawsze w każdy wkładam całą duszę. Rozumiem, że na pewno odczuwasz zmianę na plus. Dla mnie to też kompletnie inny komfort. :>

      Proszę, nie zostawiaj adresu w komentarzu. To nie eleganckie. Nie martw się, na pewno do Ciebie trafię i Cię wkrótce odwiedzę.

      Usuń
  20. Mam takie dwa biustonosze sportowe, które wkładam na okrągło. Mają gruby materiał, są idealnie dobrane do moich wymiarów (pierwszy raz je wkładając obawiałam się, że będą za małe, ale idealnie trzymają piersi), w ogóle się nie zużywają. Nie jest to żadna znana marka - staniki kupiłam w cenie 50 zł za dwa w TK Maxxie i śmiało mogę powiedzieć, że było to jeden z lepszych zakupów! :) Nigdy nie martwię się o nadmierne podskakiwanie biustu, nic mnie nie obciera - są idealne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, jak się cieszę, że znów z nami jesteś! Jak tam sesja? :) Udało się Ci się widzę sesję pokonać śpiewająco :)
      Jej tak tanio? Niesamowite. No czasami mają tam śmieszne ceny, na przykład kupiłam tam najtańszy w swoim życiu komplet eleganckich szklanek na drinki. Design jest i w dodatku od jakiegoś tam projektanta. Wygląda jak za kupę kasy. :) Świetnie, że tak trafiłaś. Mam nadzieję, że z trwałością i jakością te biustonosze nie są niczego sobie. Mówisz, że jakość warta wyższych nawet pieniędzy? ;)

      Usuń
  21. Sesja do przodu, jutro ostatni egzamin! Co prawda została mi jedna niewielka poprawka, ale zawaliłam egzamin przez jelitówkę, więc myślę, że poprawka pójdzie sprawnie ;)
    Taaak, tam naprawdę można czasem skarby upolować! Rzeczy do domu też mają świetne - jak będę miała własne mieszkanko to na pewno nie jedną rzecz tam kupię ;) Jeśli chodzi o trwałość, to mam je, żeby nie skłamać prawie dwa lata - delikatni wyblakł kolor, ale materiał nic a nic się nie rozciągnął, szwy mocno trzymają, więc myślę, że jeszcze długo mi posłużą! :) Myślę, że jakość warta co najmniej dwa razy tyle, patrząc na staniki firmowe!

    OdpowiedzUsuń
  22. Od kiedy zaczęłam częściej na tzw. co dzień nosić sportowy biustonosz, bardziej doceniam dobór go na aktywność fizyczną. Tutaj, jako osoba mająca czym oddychać mam problem. Przyznaję, że czasami to ja aktywności fizyczną dobiera do posiadanego stanika, zamiast odwrotnie. Na rower nadaje się większość, jak i do ćwiczeń siłowych. Joga czy pilates tez ma mniejsze wymogi, więc tego się trzymam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj, biustonosz jest bardzo ważny podczas ćwiczeń. Nigdy nie ćwiczę w zwykłym, z racji swoich sporych dwóch koleżanek na klatce mam kilka biustonoszy, w zależności co robię, taki wybieram. Na jakieś dynamiczne ćwiczenia - Panache Sport, który nie pozwoli absolutnie by coś mnie bolało gdy skaczę... Polecam, wydatek spory, ale warty. Na jogę, siłowy mam np z H&M, Pepco i Nike :) i się sprawdzają super :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP