marca 14, 2015

Pomysły na rozciąganie mięśni po treningu

Spełnianie życzeń to domena złotych rybek, rycerzy na białym koniu, chirurgów plastycznych i kart kredytowych. W przypadku tych dwóch pierwszych ich realna siła sprawcza ma miejsce tylko w bajkach i snach, mimo iż wiele jeszcze kobiet marzy o rycerzu na białym koniu. O rycerzu, który akceptując ich wszelkie mankamenty, fałdki tłuszczyku i budowę gruszki, wybierze je spośród miliona kobiet i podjedzie swym białym rumakiem pod to Jedno okno na miejskim blokowisku... No dobra dobra... nie żyjemy w czasach jazdy konnej na ulicach, a nasi mężczyźni raczej porównują swe bryczki pod względem ilości mechanicznych koni w zaprzęgu. Obecnie dobre wróżki odeszły w niepamięć, a ich etaty zostały zastąpione dziarskimi chirurgami plastycznymi o lepkich rękach. O ile człowiek nie ma do tego całego zestawu nadzianej karty kredytowej zerami w kształcie amerykańskich pączków donatsów, musi uciekać się do tańszych sposobów, o których właśnie poniżej.

Całkiem od czapy ten wstęp, prawda? Napisałam go takiego, aby skontrastować z całkiem prostym sposobem na szczupłe łydki i uda, o którym pisałam kilka postów wstecz. Post: Jak wyszczuplić uda i łydki? Niewiele osób z niego korzysta, a szkoda. Wymaga po prostu ruszenia się z kanapy i odejścia od biurka z laptopem. Wcale nie neguję, że nie można oglądać w tym czasie M jak Miłość, Trudnych Spraw i Faktów albo czytać Gazety Wyborczej czy Wirtualnej Polski. Wystarczą dwa metry kwadratowe!

 Są sposoby, by spełniły się nasze pragnienia posiadania szczupłych łydek, ud i elastycznego ciała. Dla fitnessek jednym z tych sposobów jest niewątpliwie niedoceniane rozciąganie. Raz pozwala pozbyć się zakwasów, innym razem uelastycznić ciało, zawsze wzmacnia ciało zapobiegając skręceniom i pozwala wykonać upragniony szpagat.



Realizuję niniejszym życzenie jednej z Czytelniczek mojego bloga. Życzeniem było, abym skrobnęła post o ćwiczeniach rozciągających z propozycjami, inspiracjami i pomysłami, jak odświeżyć dotychczasowy po treningowy stretching. Przed Wami zatem skarbnica wiedzy, znane i lubiane ćwiczenia rozciągające, ale i te skuteczne, efektywne i bardzo potrzebne po każdym treningu. Stanowić mogą również świetne uzupełnienie leniwego popołudnia, kiedy w upojnych pozach pragniemy zadbać o stawy.

W tym poście nie zabraknie skarbów, jakimi sama się kieruję, stosuję, ćwiczę i co polecam. W filmikach znajdziecie te ćwiczenia fitness, które sama uwielbiam i serwuję moim klientom na zajęciach, a nawet wykonujemy te ćwiczenia wspólnie z dzieciakami po zajęciach tanecznych. Są to propozycję zarówno dla tych, dla których celem obecnie jest rozciąganie do szpagatu, jak również wyszczuplenie mięśni nóg, czy też zapobiegnięcie zakwasom. Bierzcie, oglądajcie i inspirujcie się. Niech służy to Wam i niech odmienia Wasze mięśnie i podkręca gibkość Waszych ciał! :)


Teraz ćwiczenia dobre na zakończenie treningu, po udanych ćwiczeniach wzmacniających. W pierwszym macie nawet całą sesję z uspokajającą muzyką.





W kwestii następnych ćwiczeń rozciągających pomyślałam, że nie będę nagrywała filmiku, gdyż te obrazują świetnie, które sama wykonuję i do których sama doszłam praktykując jogę. Poniższe ćwiczenia są wprawdzie inspirowane jogą, ale to świetna adaptacja dla każdego. Wierzcie mi, warto je wykonywać.


Tutaj już rzadziej spotykane ćwiczenia bardzo ciekawe. Coś dla zaawansowanych i tych, którzy przymierzają się, tak jak ja, do pozycji gołębia. Myślę, że zainteresują tych, którzy szukają odświeżenia, nowych ćwiczeń do swoich planów rozciągania i dotychczas wykonywanego stretchingu.

20 komentarzy:

  1. Zauważyłam, że u mnie na siłce mało kto się rozciąga. A ja zawsze, jak królowa, po każdym treningu rozkładam matę, ręcznik i uprawiam jakieś dzikie rozciągania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo się czuję u siebie na siłowni. A niby to sieciówka i dużo ludzi chodzi a malo kto sie faktycznie rozciąga :)

      Usuń
  2. Zawsze po treningu się rozciągam. Przy takich treningach i obciążeniach trzeba dbać o każdy szczegół. Dieta, rozciąganie, odnowa...
    PS. Mam nadzieję że nazwy zakwasy użyłaś tylko w przenośni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak w przenośni :) Wyczułaś mnie! ;)

      Usuń
  3. Dzięki za spełnienie marzenia! Mam Cię traktować jako rybkę, rycerze, chirurga czy kartę kredytową? Tak na serio to ciekawy wstęp, a i ćwiczenia na pewno wypróbuję, super! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Moja droga, cieszę się, że dostrzegłaś, że to Twoje życzenie dziś spełniam ;)
      Pozdrawiam i ściskam :)
      Wszystkiego dobrego ;)

      Usuń
  4. Ja w marcu zapisałam się na ćwiczenia z rozciągania i dodatkowo sama się pilnuję po treningach. Już zauważam małe postępy, a w przyszłości marzę o szpagacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze! Good for you! ;) Wystarczy, że bedziesz pamiętać o ćwiczeniach przygotowawczych do szpagatu, a szybciej niż myślisz szpagat Ci wyjdzie ;) Powodzenia :)

      Usuń
  5. Uwielbiam moment rozciągania po ciężkim treningu - dosłownie czuję jak te ćwiczenia "robią dobrze" (:p) moim zmęczonym mięśniom. Mam czas na złapanie oddechu, uspokojenie całego ciała a dodatkowo poprawiam swoją elastyczność, co jest istotnym elementem profilaktyki kontuzji. U mnie na siłowni mało kto się rozciąga. Trochę smutne, że wiele osób dba tylko o to by "pompować" mięśnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje mięśnie uwielbiają ten "przyjemny ból"po intensywnym treningu ;) Fajny post, pozdrawiam ciepło http://healthymix.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. o dzięki za ten post, przydatny! zapraszam do nas <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny post. Dążę do szpagatu i zazwyczaj sama sobie układam rozciąganie na 30 minut, ale poszukam inspiracji w tym filmikach. Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znajome rozciąganie do szpagatu :). Za czasów moich treningów wyczynowych siedziałyśmy w szpagatach z przednią nogą na czwartym szczebelku drabinek :).

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na 4! Bomba! Gdzie te czasy, kiedy za szpagaty masowo zbierało się 6 z wf'u... :) Mam plan do tego wrócić i zrobić wiecej nizż kiedyś. Ale droga do tego już nie jest taka łatwa...

      Usuń
  10. Rozciąganie polubiłam i się rozciągam regularnie. Nawet bez konkretnego treningu przed całym rozciąganiem. :)
    Oczywiście nie zapominam o rozgrzewce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na moich kilku metrach kwadratowych może być ciężko z takim rozciąganiem, ale ćwiczenie przy trudnych sprawach wydaje się ciekawą opcją - tylko polsat reklam za dużo daje w międzyczasie :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP