marca 29, 2015

FIT&FOTO post - Kulinarnie i zdrowo na imprezie

Dzisiejszy post tak jak poprzednie jest mocno FIT. Przedstawia kulinarne wyczyny z mojej ostatniej imprezy u mnie w domu w kobiecym towarzystwie. Jak patrzę na uwiecznioną sałatkę na liściu sałaty to oczka jadłyby jeszcze raz, jeszcze raz i jeszcze raz, a przy tym dużo witamin i zabawy. Zastanawiam się, jaki jest tutaj fenomen, że sałatki przynoszą mi tyle humoru i radości. Może grzebanie widelcem w trakcie rozmowy i powolne delektowanie się sałatką przy co drugim słowie jest rozwiązaniem. Może to kwestia mimowolnie obecnych węglowodanów. Pewnie ze swoją dociekliwością, wkrótce się dowiem.


Zaczęłam opowiadać tak nietypowo od środka. Najpierw nadmienię, że widzicie zdjęcia z wieczoru, kiedy spotkały się blogerki i namiętna czytelniczka kulinarnych blogów. Zorganizowałyśmy sobie babski wieczór, a że mamy bzika na punkcie wspólnego gotowania to pichciłyśmy razem buszując po kuchni. Przynosi nam to mnóstwo radości, śmiechu, nowych pomysłów i zdrowia! Tak to już jest z polskim społeczeństwem, że przeważnie schodzimy się do kuchni i wspólnie rozmawiamy przy jedzeniu.

Jak przyjemnie upichcić coś w kuchni, aby brzuchy nie cierpiały, a zaserwować sobie przyjemną odmianę? Oczywiście musiało być smacznie, po drugie - przyjemnie, a po trzecie - zdrowo. Takie jest to imprezowe menu, które dzisiaj Wam prezentuje. Od słowa cheat day z przymrużeniem oka, przez podwieczorek do przyjemnych przekąsek i odmian rzodkiewkowych kiełków zaserwowałyśmy sobie tyle dobroci.



Sałatka na liściu sałaty:
  • Trzy liście sałaty
  • Pomidorki koktajlowe
  • Ogórek zielony
  • Ser feta
  • Kiełki rzodkiewki
 

Chat day to pomysł z włączeniem do menu jednego dnia tzw. "zakazanych produktów", czyli produktów teoretycznie niezdrowych. Jedni komponowanie zdrowego menu w tym dniu w ogóle odkładają na bok i serwują sobie na talerzu "co dusza zapragnie", począwszy od pizzy, kebabów, zapiekanek, a drudzy po prostu używają jednego czy dwóch produktów do kompozycji jednego posiłku, więc mogą to być na przykład lody, chipsy, jednak przy pozostaniu w zdrowym odżywianiu w pozostałych posiłkach. Ja skłaniam się bardziej ku drugiej wersji, gdyż jest mniej inwazyjna dla organizmu i stanowi mniejszy szok dla układu trawiennego. Dodatkowo unikamy w ten sposób nadmiernych sensacji żołądkowych przy jednoczesnej przyjemności. Zdrowe odżywianie może być przyjemne, jeśli będziemy mieć pomysły i użyjemy takiego jedzenia, które lubimy.

Oczywiście nasz chat day w założeniu włączył czekoladę, choć ponieważ wzięłyśmy gorzką to... wiele osób powiedziałoby, że żaden z tego chat day, skoro ciemna czekolada jest zdrowa - zawiera między innymi dużo magnezu - w sam raz na odstresowanie się. Migdały zaś mają najwięcej spośród orzechów witaminy B2 oraz witaminy E wpływającej na piękno naszej skóry i młodość. Ponadto dostarczyłyśmy wraz z migdałami organizmowi witaminę A, B6 i kwas foliowy. Kokosowi zaś też nie brakuje wartości - witamina B2, B6, C, i także witamina E oraz kwas foliowy.

Czekoladowe fondue:
  • 3/4 tabliczki czekolady gorzkiej roztopionej w kąpieli wodnej
  • Migdały
  • Kokos
 


Fotografia: Meg's Handmade.
Dziękuję.

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie sałatki :)
    Oj dobrze, ze właśnie skończyłam śniadanko- a pomidorek i sałata również były :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz teraz świetny przepis na kolację! ;D
      Tylko korzystać! :)

      Usuń
  2. Chyba nie powinno się łączyć pomidora z ogórkiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonania są różne. Też słyszałam wiele teorii na ten temat. Nie jestem jednak do nich przekonana, może jak zobaczę inne badania to się przekonam. :)

      Usuń
    2. Ja tez nie zważam na to. Bardzo mi smakuje pomidor z ogórkiem i sceptycznie podchodzę do tych wszystkich doniesień...bardziej powinnismy sie martwić, czy warzywa są skażone pestycydami lub metalami ciężkimi niż, czy pomidor nie lubi ogórka :)

      Usuń
  3. Ja też lubię podczas pogaduszek z koleżankami pogrzebać w talerzu z sałatką ;) Pysznie wygląda Twoja propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tej porze jedzenie powinno być kodowane! Aż ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP