października 03, 2014

Zmiana: Dlaczego zaufałam treningowi siłowemu?

Nigdy nie mów nigdy. Nie bójmy się zmian. Wiele faktów i mitów słyszałam na temat treningu siłowego. Przez lata wierzyłam, że spuchnę od mięśni jak maskotka z reklamy Michelin i jako umięśniona mięśniaczka będę mogła reklamować opony. Musiałam się wiele naczytać, narozmawiać z trenerami, naanalizować, nazastanawiać się i naszukać, aby dowiedzieć się tyle, by świadomie powiedzieć "sorry" i przeprosić się z treningiem siłowym. Gdyby ktoś rok temu powiedziałby mi, że zmienię się i będę uwielbiała trening siłowy to powiem mu: "ja? to żart" i ucieknę gdzie pieprz rośnie, byle dalej od ćwiczeń z obciążeniem.


Trening siłowy z grubsza mówiąc to odpowiednio dobrany program ćwiczeń z wykorzystaniem ciężarków, np. piłki, kettle, hantle, taśmy, sztangi. Ma za zadanie zwiększyć wytrzymałość mięśni, kości, więzadeł i ścięgien. Zapobiegamy w ten sposób kontuzjom oraz osteoporozie. Celowo o zwiększeniu masy mięśniowej mówię dopiero teraz. Też schudnę w ten sposób, a na poparcie powiem, że po dwóch tygodniach programu treningu siłowego zrzuciłam bezwiednie 2 kg. Nabywając więcej mięśni musimy je odżywić, dlatego spożywana energia idzie w mięśnie. Metabolizm przyśpiesza, a my chudniemy, spalając tkankę tłuszczową. Plusem treningu siłowego jest to, że przyspieszone trawienie ma miejsce nawet gdy nie ćwiczymy.


Tak na prawdę od dawna wykorzystywałam drobne elementy treningu siłowego: squaty, wykroki na zajęciach i w domu z hantlami. Tylko że teraz to trening z prawdziwego zdarzenia. Przygotowując się należy zacząć od głowy - nieprawidłowy dobór ćwiczeń, błędy w technice i zbyt duże obciążenia dla organizmu mogą skutkować przeciążeniem, przetrenowaniem i wystąpienie kontuzji oraz urazów. A my przecież chcemy odwrotnie. Zakładając, że na zajęciach Pure Pump, Body Pump i pod okiem trenera nauczyłam się techniki. Dalej stawiamy sobie cel. Może być nabranie objętości mięśni, moim zaś jest wyszczuplenie i wymodelowanie sylwetki.

Do osiągnięcia obranego celu należy ułożyć odpowiedni program ćwiczeń. Wybrałam metodę obwodu stacyjnego. Przerażał mnie, gdy chodziło o wykonywanie ćwiczeń na czas oraz wojskowe pompki i burpees, których nie lubię. Teraz odetchnęłam ulgą, gdy zaplanowane mam po prostu różne ćwiczenia z hantlami czy z kettlem, z uwzględnieniem tych na przeciwległe mięśnie. Urozmaicam sobie trening różnorodnymi ćwiczeniami. Aż podziw mnie bierze, że zapamiętałam w ciągu tylu lat aż tyle ćwiczeń ;)


Trening siłowy wymaga ode mnie zmiany przyzwyczajeń. Dawniej ćwiczyłam dwa dni pod rząd fitnessu i trzeci na regenerację. Teraz po każdym dniu treningu potrzebna jest regeneracja, ewentualnie tylko trening aerobowy. Powiem Wam, że czuję różnicę i dzień po treningu muszę odsapnąć, bo mięśnie rzeczywiście są następnego dnia zmęczone. Aby uzyskać pożądane efekty trening siłowy mam odpalać co najmniej 2 razy w tygodniu, niektórzy mówią nawet o minimum 3. Zalecany czas jednego treningu to 30 - 60 minut i nie licząc rozgrzewki tak właśnie mi wychodzi.

Czuję się wspaniale. Mam więcej siły do działania na co dzień. Zmianę odczuwam na plus i jestem zadowolona, że wreszcie się zastanawiałam. Wcześniej chodziłam tylko wokół dziewczyn trenujących siłowo i kręciłam nosem. Od połowy miesiąca jestem jedną z nich. Czekajmy na efekty. Będę jeszcze pisać na bieżąco.

PS: Na zdjęciach widzicie  legginsy z Pumy, buty do treningu Adidas i koszulkę w neonową siateczkę dla odmiany kupioną w Terranovie.
Trzymajcie się ciepło!

8 komentarzy:

  1. Trenuję od wielu lat - poczynając od pływania, przez koszykówkę, na bieganiu i tańcu kończąc. Ale nigdy nie zaczęłam trenować typowo siłowo (prócz takich typowych ćwiczeń o których wspomniałaś - wykroków, pompek, itd.)
    Do treningu siłowego przymierzam się jednak od dłuższego czasu, bo nasłuchałam się o nim wiele dobrego, ale na razie nie trafiłam na porządny opis jak ułożyć sobie taki trening siłowy, a nie chciałabym się nabawić głupiej kontuzji... :) Może masz jakieś stronki godne polecenia?

    pozdrawiam i będę wdzięczna za pomoc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam wiele planów treningowych i będę zamieszczać je w następnych postach ;) Zaglądaj tu częściej, a na pewno trafisz na ktoryś ;)

      Usuń
  2. Trening siłowy niedługo i pewnie u mnie zawita. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już od dłuższego czasu robie głównie siłowy :)

      Usuń
  3. Dla mnie trening siłowy był jedynym wyjściem. Miałam tak niską masę mięśniową, że po prostu przy samych aerobach nie było opcji by schudnąć. Dziś jestem po 11 treningach. Niesamowity postęp. Kształty się zmieniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałe osiągnięcie! :) Trzymam kciuki za dalsze efekty :)
      Jednak ten trening siłowy zyskuje coraz więcej wielbicieli :)

      Usuń
  4. Zmiany są potrzebne :) Ja przez pewien czas skupiałam się na ćwiczeniach w domu, później przerzuciłam się na kardio, ale jesienią i zimą wolę ćwiczenia siłowe, szczególnie typu bodyweight (nie chodzę na siłownię, a w domu mam tylko hantelki) :) Najważniejsze, że Ci się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślę, że jesień na trening siłowy to dobry czas :>

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP