października 05, 2014

Zapasy na jesień: zielone herbaty

Pogoda ostatnio nie zachęca. Zimno za oknem, wilgotno. Do tego zimna nie potrafię się przyzwyczaić, jestem jeszcze rozpędzona radosnym latem. Spoglądam za okno i widzę tracące zieloną werwę liście. Ogród przed moim domem przybiera jesienne barwy przypominające o uciekającym czasie. Potrzebuję ciepła. Z radością więc zażywałam weekendowego słońca wbrew temu, że najgorsza pogoda robi się zawsze na weekend. Z trwogą zaś owijam się w koc z ulubioną gazetą w nadziei, że nie przyjdą chłody i deszcze, tak żywo zapowiadane w prognozach. Tak czy inaczej miło wstać co rano w dobrym nastroju i zawsze z kubkiem ciepłej zielonej herbaty. Czy Wam też jest zimno i potrzeba Wam ocieplenia?


Ocieplenie nastąpi... w kolejnych linijkach tego postu. Niekoniecznie w pogodzie. Kultywuję tradycyjną jesienną i zarazem świetną alternatywę dla wody w ciągu dnia i termoforu w jednym. W takie chłodniejsze dni, wiejące szarością, zbliżającą jesienią zawsze sięgam po duży kubek zielonej herbaty. Ciepło ogrzewa mi ręce, a smak pobudza, inspiruje i wprowadza w miły nastrój.

Warto uzbroić się w zieloną herbatę, bo ciepłe napoje i posiłki jesienią i zimą są w cenie - dostarczają nam naturalnej energii w postaci ciepła. Jest to stara zasada, którą wykorzystują Japończycy - w ich diecie specjalnie przeważają ciepłe posiłki dlatego, że ciepło też jest używane przez organizm jako energia, zwłaszcza do ogrzania. Wtedy nie zjadamy tyle węglowodanów i jesteśmy szczuplejsi, nie przejedzeni.


Umieściłam na zdjęciu dla was, moim zdaniem, najpyszniejsze herbaty dostępne w każdym sklepie w Polsce. Widzicie zieloną z miętą, która jest moim odkryciem tego miesiąca - smak i zapach mięty utrzymuje się w ustach naprawdę bardzo długo, a w zielonej herbacie jest bardzo przyjemny. Ciekawa jest zielona z pigwą, której jak przeczytałam na opakowaniu jest tylko 2,2%. To taki trik smakowy - producent zaserwował nam zamiast pigwy ok. 12% jabłka i skórki z cytryny. Za tak dobry smak jestem w stanie się na producenta nie obrazić za ten trik marketingowy. Jako jedyna w tym zestawie liściasta zielona herbata to Dilmah o dość intensywnym smaku z nutką goryczy.



Pamiętajcie, że zielona herbata to nie tylko smak. To bogactwo dla zdrowia. 
* Zawiera w sobie witaminę C, E, B.
* Zielona herbata oczyszcza organizm i pomaga pozbyć się z organizmu toksyn, co na pewno przyda nam się po imprezie czy urodzinach obfitujących w jedzenie.
* Poprzez zawartość flawonoidów wzmacnia naczynia krwionośne naszego układu krwionośnego, czyniąc go silnym i odpornym na zakrzepy krwi.
* Pijąc zieloną herbatę zapobiegasz nowotworom.
* Oczywiście zielona herbata niezastąpiona jest przy odchudzaniu - podkręca metabolizm i usuwa zbędne produkty przemiany materii.


Dobrze zaopatrzona spiżarka czy szafka kuchenna w ulubione zielone herbaty to podstawa. Sklepowe zielone herbaty mają te zalety, że są łatwo dostępne. Najczęściej zaparzamy je w torebkach, przez co są łatwe w użytku i nie trzeba specjalnego sprzętu w postaci sitek, skarpet do herbaty i zaparzaczy. W odróżnieniu od liściastych zielonych herbat, te pakowane do torebek i piramidek nadają się świetnie, gdy mamy mało czasu, śpieszymy się, albo planujemy kilkudniowy wyjazd za miastem - wtedy są po prostu wygodne.

19 komentarzy:

  1. Też uwielbiam herbaty :D zielone, owocowe :D ostatnio piję również czerwona puh-er :D nic tak nie rozgrzewa jak kubek gorącej herbatk i ulubiona książka lub seans filmowy :D a co do pisiłków to zgadzam się u mnie teraz przewazają wyłącznie naciepło :D

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie wykończyłam zapasy zielonej:) na jesień/zimę też bardzo lubię herbatę z hibiskusa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to post o herbatach jak znalazł podczas wyborów przed sklepowymi regałami :)
      Hibiskus... pycha! Nic tak jednak nie smakuje jak ten z Egiptu ;D Kupiłam zwyczajnie na bazarze. Daje tak niesamowicie intensywny granatowo-purpurowy kolor i intensywny smak. W Polsce nawet w połowie tak dobrych nigdzie się nie dostanie...

      Usuń
  3. uwielbiam zielona herbatę :)
    równie często piję też czerwoną :)

    Pozdrawiam,
    Fit

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze a ja własnie nigdy nie byłam fanką zielonej herbaty. Zawsze jakoś mi niesmakowały, ale chyba po tym poście zrobię podejście nr 3.
    Pozdrawiam Ania

    http://london-lavender.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwiedziłam :)
      Masz bardzo ładny estetycznie blog :>

      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam znowu
      E.L.

      Usuń
  5. Rano i w nocy jest zimno, ale w ciągu dnia u mnie przyjemnie, choć herbatą nigdy nie gardzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie zielona herbata gości na stole od dobrych pięciu lat. Pamiętam, że od razu się w nie zakochałam i do teraz rzadko kiedy sięgam po inne herbaty - preferuję liściaste, ale u Dziadków zawsze piję tę z pigwą - jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać kto docenia liściaste herbaty ten wie co dobre ;))) To są najlepsze, moje ulubione :D

      Usuń
  7. Ja nawet nie pamiętam od ilu lat piję zieloną herbatę. Ostatnio bardzo posmakowała mi zielona z miętą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jednak wolę zieloną liściastą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zielona herbatka na zimowe wieczory ;) oj na zimowe wieczory najlepsze gorące kakao, takie prawdziwe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kakao jest za słodkie :) Nawet bez cukru, naturalne :>

      Usuń
  10. zdecydowanie herbaty to mój wybór na jesienne wieczory :) i gotowana kawa z miodem, cynamonem i imbirem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne kubki, a zieloną herbatę liściastą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie przepadam za zieloną herbatą. W ogóle dziwna jestem, bo rzadko czuję pragnienie :( Staram się wyrobić w sobie nawyk picia, ale opornie mi to idzie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi zielona herbata nie pasuje, wole czystek .

    Zapraszam https://www.instagram.com/eskucinska/

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP