marca 09, 2014

Wrażenia z Mel B

Pamiętacie jak pisałam pierwszy post o treningu z Mel B? Od tego czasu treningi z nią w domu zachęciły mnie do przeniesienia siłowni i fitnessu do domu.
 
Treningi z Melanie B mijają bardzo szybko. Właściwie, kiedy się kończą to czuję jakby czasu minęło tyle ile potrzeba na zjedzenie batonika, ale... zamiast zjadania spalam kalorię, a czuję się jeszcze bardziej szczęśliwa niż po słodkich psotach dla podniebienia.

Bardzo podoba mi się styl bycia Melanie, wkłada w nagrania trochę życia, humoru i zaangażowania. Pokazuje uśmiech i dobrą zabawę, często żartuje. Kiedy ćwiczę z Mel dobrze się bawię! Jej alt nie znoszący sprzeciwu zagrzewa mnie do walki, zaciekawiony i intrygujący głos, okrzyki "już nie mogę" we wdzięcznym stylu inspirują mnie także jako kobietę. Po prostu miło mi przebywać w towarzystwie treningów z Mel, jeśli to tak mogę ująć. Czas jest przyjemny i po za dobrą zabawą, odpoczywam i luzuję się.

Oczywiście są to treningi na warunki domowe - butelki wody i krzesła zamiast taśm, hantli, dlatego nie oczekuję cudów i super-hiper poziomu trudności, czego spodziewam się po zajęciach w klubie fitness, crossficie, czy intensywnych treningach całego ciała typu tbc, gdzie moim marzeniem jest się spocić. Czy ćwiczenia są dla mniej zaawansowanych (ostatnio w komentarzu padło takie stwierdzenie)? Po części się zgadzam, ale każdy w 10-minutowym filmiku znajdzie choć jedno ćwiczenie, którego jeszcze nigdy nie robił. Jeśli tak jest to, moim zdaniem, warto. Jak wiecie u Ewy Chodakowskiej poznałam jedno ćwiczenie na całą 45 minutową płytę, za którą musiałam zapłacić kilkanaście złotych - wtedy nie warto. Tutaj Mel B proponuje po prostu zwykłą rozrywkę, ćwiczenia na relaks na dywanie w przerwie między gotującymi się ziemniakami a przewracaniem smażonych kotletów.

Zaczęłam się już nie tylko chichrać, ale śmiać z tekstów Mel. Chyba zacznę je gromadzić, gdzieś zapisywać, bo czasem są tak spontaniczne i wesołe, że śmieję się na głos: "o już za dużo! daliśmy się ponieść", "ćwiczymy! To ma być 1 minuta! ...a właściwie kto tak zdecydował? czyj to pomysł?" albo: "już minęła połowa. Skłamałam!" "Najchętniej wskoczyłabym do tego basenu, tak się spociłam".


Polecam trening pośladków. Bardzo przyjemne i skuteczne ćwiczenia. Zauważyłam, że nie tyle co wzmacniają mięśnie pupy, co podnoszą pośladki.


Ten trening nóg wspominam jako trudniejszy od innych z serii Mel B, więc ćwiczcie go dużo!! Czasem ciężko dotrwać mi do końca powtórzeń, a ktoś mówił ostatnio, że z Mel B to są łatwe trening... Zależy które!


15 komentarzy:

  1. Faktycznie melB ma fajne podejście do treningów, potrafi zmotywować do tego jest bardzo sympatyczna :) ja jednak wolę siłownię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam napięte pośladki! - mój ulubiony tekst :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam Mel <3 trening pośladków potrafi zdziałać cuda :) moje przeszły transformację od czasu kiedy zaczęłam z nią ćwiczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ona jest niesamowita, czasem bardzo mnie rozpraszają jej teksty, ona zresztą sama jest zabawna, a ja zamiast się skupić na ćwiczeniu to się śmieję :D końcówka filmiku i jej "odliczanie" przebija wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaak! Masz rację. Z tym odliczaniem faktycznie jest niezła. To potrafi tak rozładować napięcie, przez co łatwiej dobrnąć do końca :)

      Pozdrawiam i zapraszam!

      Usuń
  5. ja robie posladki Mel m i zawsze sie smieje jak ona w pewnym momencie myli sie i tez zaczyna sie smiac ;) mega pozhytywna osoba :)

    http://beslimuk.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też ją bardzo lubie jest meega kobietą pozytywnie zakręconą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ćwiczyć z Mel! Jej zestawy najbardziej podobają mi się chyba z powodu ich długości - 10 minut i po sprawie. A no i bardzo motywujący jest jej optymistyczny sposób bycia, szczególnie, gdy bijesz się z myślami - rzucić w kąt dzisiejszy trening czy może jednak go skończyć? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ćwiczę z Mel i nienawidzę treningu na nogi i ramiona, a jednak juz po jestem baardzo szczesliwa, ze zrobilam ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. Mel B jest fajna, osobiście preferuję zagraniczne trenerki od naszych polskich. Polecam zapoznać się z kanałem superherofitness :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na youtube oczywista rzecz :D

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za pomysł:) Na pewno zerknę :> Moja mama ostatnio poprosiła mnie o filmiki do ćwiczeń, aby mogła ćwiczyć przed telewizorem, więc zbieram filmiki. Na pewno się przydadzą :)

      Usuń
  10. Ćwiczyłam z Mel prawie rok z dużymi przerwami na prawdę polecam ! ogólnie schudłam 13kg :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też z nią ćwiczę i jestem jak najbardziej na tak ! :D

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP