lutego 14, 2014

Na zielono i zdrowo w Walentynki

Temat miłosny wciąż krąży w powietrzu. Tak na dobrą sprawę okazuje się, że niewiele osób ma okazję w ten dzień spotkać się we dwoje, a często nawet jak już mają to nie świętują specjalnie i Walentynki okazują się nie wyróżniać wyjątkowo na tle innych dni w roku. Podobnie mają Ci, którzy zostały te 'rodzinki', które samotnie zostały w łóżku z książką czy ciepłym kubkiem i także Ci, którzy wyszli w ten dzień dzisiaj do ludzi, by spotkać się ze znajomymi, zabansować, poszaleć, lub przegadać ten dzień przy lampce lub słusznej nieraz 'lampie' wina. Mi jednak udało się spędzić ten dzień na szalonej probie teatralno-muzycznej wśród ekipy wspaniałych artystów. Spotkania nasze zajmują mi sporą cześć dni w tygodniu i mam gorącą nadzieję, że uda się połączyć pasję artystyczną z jeszcze jedną pasją (fitness i joga of course), studiami i dorabianiem po godzinach. Godziny na próbach mijają i coś podczas tego czasu wrzuciłoby się do żołądeczka, który niejednokrotnie marsze wygrywa. Zmieniliśmy jadłospis. Całe szczęście! Zamiast pączków - po których ostatnio gnębił mnie aż do końca dnia ból brzucha, bo ostatni raz pewnie jadłam pączka w zeszły tłusty czwartek - mieliśmy bardzo zielone, warzywne, zdrowe śniadanko. Najpierw pokażę Wam zdjęcie z pierwszej próby, a potem z dzisiejszej. Da się? Jednak można zdrowo spędzić Walentynki!
Powyżej zdjęcie, jak było kiedyś na naszych próbach, dopóki poważnie nie porozmawialiśmy o zdrowej żywności. A teraz poniżej już w całkiem innych barwach i innych smakach przekąski naszych artystów. Mieliśmy pomidorki, paprykę, szczypiorek, paprykę, rzodkiewki, sałatę oraz serek wiejski i Bielucha, ciemne pieczywo i fantastyczne humory, a potem już nawet pełne brzuszki i gotowi ruszyliśmy w wir pracy.
 
 
 

2 komentarze:

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP