lutego 26, 2014

Lody z własnej kuchni

Pochwalić się mogę, że w moim zamrażalniku spoczywają lody własnoręcznie przeze mnie zrobione. Ci, którzy śledzą moje posty pewni czytali już o zastosowaniu jogurtu naturalnego i oto jeden z nich. Lody domowe, bez żadnych maszyn do lodów, ulepszaczy, gum i dodawanych konserwantów, oprócz tego oczywiście, co już tkwiło w produktach, które kupiłam w sklepie. Lody o smaku pomarańczy z mango - przed wami. Taa-daaam!
Lody pomarańczowo - mango zrobiłam oczywiście z prawdziwych owoców czyli pokrojonej pomarańczy i połówki mango jako słodkiego dodatku do lodów, dzięki czemu udało mi się wyeliminować kwaśność pomarańczy. Zrobiłam lody z jogurtu greckiego, który był bazą i jego niewątpliwie jest najwięcej, z niewielkim tylko dodatkiem innych składników, między innymi ubitej śmietany. Z racji tego, że użyłam prawdziwych owoców pomarańczy i mango, w których było oczywiście trochę wody, moje domowe lody stały się twardsze, ale przez to... wolniej się roztapiają i można je lizać, ssać, oblizywać do woli :)

 
Przyjemność jedzenia tych niedopracowanych lodów jest tym większa, im większa jest radość z tego, że pochodzą z własnej kuchni. Receptura jest jeszcze niedopracowana, cały czas ją ulepszam. Dlatego przepis podam Wam, gdy zbliżę się do ideału ;)

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. a właściwie promorcji ile czego ma być

      Usuń
    2. Muszę to jeszcze udoskonalić. Konsystencja tych lodów to jeszcze nie to, co bym chciała :) Jak już dopracuję po licznych próbach to Wam podam;)))

      Usuń
  2. Super! Ja uwielbiam domowe lody z kiwi i z cytryny, pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Świetne smaki! Muszę je wypróbować :)

      Usuń
  3. Super pomysł :) Miksowałaś co jakiś czas w trakcie mrożenia? Czekam na przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet nie... pomyślę nad tym. Może to jest to, czego brakuje.

      Usuń
  4. mmmm! ja też czekam na przepis, muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jeju <3 wyglądają jak sklepowe ;) czekam z utęsknieniem na przepis ;)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP