września 04, 2013

Wiedzieć więcej o antyperspirantach



Przyjemny zapach podczas treningu jest jedną z tych rzeczy, o które dba każda fit-dziewczyna. Przed każdymi zajęciami w klubie fitness dbasz o zapobieganie potu pod pachami. Gdy pot występuje na koszulce podczas ćwiczeń, każda z nas już nie czuje się w pełni komfortowo przy robieniu brzuszków w towarzystwie koleżanek. Nawet jeśli problem jest w pełni przez Ciebie opanowany zachęcam do poczytania. W tym temacie wiedzy nigdy nie jest za mało.

Słowo na środę, czyli wszystko, co powinnaś  wiedzieć o… antyperspirantach. Jak działają? Zawarte w nich sole glinu, przykładowo chlorek glinu wnika do kanalika potowego i tworząc rodzaj żelu, zalepia gruczoły potowe, ograniczając tym samym wydzielanie potu. Dochodzi do zamknięcia kanalika, który odblokowuje się gdy nastąpi zwyczajne złuszczenie się warstwy rogowej naskórka. Skuteczność kosmetyku zależy od stężenia substancji aktywnej, jednak tego żaden producent nam nie zdradzi. Zablokowanie wydzielania potu nie jest możliwe w 100% i nawet najlepszy antyperspirant jest w stanie jedynie ograniczyć pot. W jakim stopniu? O tym dalej.
  

Dla wymagających. Zwykłe antyperspiranty sprzedawane w sklepach zazwyczaj zawierają hydroksychlorek glinu. Jest to związek łagodniejszy, nie podrażniają tak bardzo skóry, mają bardziej przyjazne skórze pH. Zwykle ograniczają wydzielanie potu na ok 24, 36 h. Natomiast dla osób z większym zapotrzebowaniem poleca się antyperspiranty właśnie te z chlorkiem glinu. Stosuje się je dwa razy w tygodniu. Niestety coś za coś – wady. Mogą powodować podrażnienie, a nawet szczypanie, a wszystko dlatego, gdyż mają pH niższe niż skóra (ok 4), czyli kwaśne.

Warto abyś zapamiętała! 

  • Substancje czynne w antyperspirancie nie działają wiecznie – jak już wspomniałam z biegiem czasu nasz naskórek się łuszczy, innym sposobem na zmycie antyperspirantu jest po prostu kąpiel w wodzie z mydłem.
  • Stosuj antyperspirant na noc. Daj czas mu się wchłonąć. Niedobrym pomysłem jest stosowanie rano, gdyż po chwili, kiedy zaczynasz się ruszać oczywiście pocisz się – wtedy do pełnych potu kanalików nie ma możliwości wniknąć substancja hamująca wydzielanie potu. Im głębiej wniknie aktywna substancja tym skuteczniejsze jest działanie antyperspirantu i lepsza ochrona przed potem. Wniknięcie ułatwisz oczywiście, jeśli nałożysz kosmetyk na czystą i osuszoną skórę.
  • Uważaj na podrażnienia! Nie stosuj antyperspirantu na świeżo wydepilowaną skórę. Zwiększysz tylko podrażnienia i wywołać możesz zaczerwienienia. Skóra po depilacji potrzebuje regeneracji. Odwrotnie niż łagodząco działa nasz preparat. Lepiej odczekaj godzinę lub dwie i odłóż na bok alkoholowe antyperspiranty.
  • Białe plamy powodują przede wszystkim mocne antyperspiranty, jak te z chlorkiem glinu. Powstają, gdyż na ubraniach wytrącają się nierozpuszczalne kryształki ze znanych nam już związków glinu. Żółte plamy na białych bluzkach to efekt interakcji chemicznej, zachodzącej podczas prania. Nie pomoże na to jednak nawet najlepszy detergent. Składniki potu, łoju i anatyperspirantu wspólnie wnikają między włókna tkaniny i przy spotkaniu z chłodną wodą i detergentami skutkują żółtymi plamami.
  • Wrażliwym osobom mogą pomoc te kosmetyki, które mają allantoinę, panthenol i wyciąg z bawełny. Jeśli uczulają Cię jakieś antyperspiranty szukaj takich, które w swym składzie zawierają mniej konserwantów i substancji zapachowych. Wskazówką będzie mała ilość składników. Im krótsza lista – tym lepiej!
  • Korzystnie podczas używania antyperspirantu jest pić dużo wody. Wodę łatwiej wypocisz przez inne części ciała, ale unikniesz bardziej stężonego potu, czyli intensywniej „zapachowego”.
  • Nadmierne pocenie się to może być objaw stresu, nieprawidłowej gospodarki hormonalnej, bumu hormonalnego spowodowanego dojrzewaniem lub objawem jakiejś choroby, jeśli żaden z ogólnodostępnych kosmetyków nie likwiduje lub nie zmniejsza przykrego zapachu i fali potu. Może być to także rezultat stosowanych tabletek antykoncepcyjnych. Jeśli jednak ich nie używasz,  nim sięgniesz po mocniejszy antyperspirant, w trosce o swoje ciało, zasięgnij porady lekarza. 
 
Źródło: miesięczniki: Focus nr 6/201, czerwiec 2012 oraz Shape 8/2013.

2 komentarze:

  1. Ileż ja się naszukałam idealnego...a nadal jestem w fazie testowej xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak samo mam z kremami do twarzy. Żaden mi nie pomaga, albo przysparza kłopotów. Wciąż szukam "tego jedynego"

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP