września 01, 2013

Say positive

Czas nie zważa na słowa. Sytuacje mkną do przodu powodując różne perturbacje w naszym życiu. Każdy dąży do poczucia pionu w życiu, niektórzy nazywają to "szczęściem", inni twierdzą, że to stan zadowolenia z rozwiązanych problemów, a inni mówią po prostu "jest dobrze". Każdy ma momenty, kiedy w wirze mijających godzin, zatrzymuje się i zastanawia się na ile silny jest jego kręgosłup moralny. Czy mówienie "przepraszam" oznacza okazanie słabości? Czy nie ranimy się zbyt często? Czy "kocham cię" nie zostało zapomniane?

Ostatnio dotknęły mnie pewne nieprzyjemne wydarzenia w moim życiu. Ciężko wyjść wtedy bez szwanku. Niełatwo jest się pozbierać i stanąć na równych nogach. Trudno także w takich sytuacjach o rozwijające, konstruktywne, czy nawet pozytywne myślenie. Dlatego, jeśli pozwolicie, będę kontynuować krzepiące serce posty. Posty, które dla mojej duszy są jak rehabilitacja po upadku z wysokości.

A jednak ten blog wyjątkowo utrzymuje mnie przy życiu umysłowym. Oczywiście z fitnessem się nie rozstaję, więc bądźcie na bieżąco - bo ruszam z nowymi wrześniowymi tematami, challengami i nową misją! Mam nadzieję, że w przywróceniu świeżości ciału i umysłowi pomoże sport i codzienne ćwiczenia. To prawda, że posty o motywującym i pozytywnym zabarwieniu odgrywają w moim codziennym życiu dużą rolę. Te ostatnie przyjęliście bardzo ciepło, za co gorąco każdemu dziękuję. Cieszę się, gdyż nie spodziewałam się tylu pozytywnych komentarzy. Nadal chciałabym podtrzymywać Waszą i również swoją kondycję psychiczną, dlatego dziś przeczytacie o niezwykle istotnych zdaniach, które warto mówić w swoim życiu, a które zdecydowanie polepszają relacje i pozwalają podtrzymywać i rozwijać więzi między ludźmi. Cennych wskazówek zasięgnęłam z 31 zdań NA LIFE SKILLS ACADEMY

 ~  Jesteś wspaniały.
Co się stanie, gdy powiesz komuś (nawet obcemu) coś miłego? Czy podwyższenie wartości drugiego człowieka oznaczać będzie, że czegoś ci brak lub jesteś na gorszej pozycji?
Wręcz przeciwnie. Podkreślając dobre cechy drugiej osoby, pokazujesz swoją wysoką samoocenę i pozytywne nastawienie do innych. Komplementy prawią tylko osoby pewne samych siebie, swojej pozycji. Zauważasz pozytywną cechę u drugiego człowieka, ale przecież Ty także masz mocne strony, może nawet takie same. Natomiast krytykowanie i mówienie przykrości działa odwrotnie. I prawie każdy to wie!
  
 ~ Dałam z siebie wszystko.
"Coraz więcej osób dąży do perfekcjonizmu zamiast cieszenia się kolejnymi (mniejszymi i większymi) osiągnięciami. Zamiast tego zacznij zauważać przede wszystkim wysiłek, jaki włożyłeś w wykonanie zadania." 

 ~ Kocham Cię.
Zapotrzebowanie na te wspaniałe dwa słowa chyba nie słabnie z wiekiem. Potrzebują go ludzie młodzi i starzy, wnuki, rodzice, dziadkowie. Na początku związku i w trakcie długiego stażu. Wyrażanie uczuć, które przecież są w nas, nie musimy się wcale wstydzić. Potrafią one nieraz czynić cuda, topić lody między ludźmi, naprawiać relacje.

~ To moje szczęśliwe miejsce.
Doceniajmy także miejsca, w których czujemy się najlepiej. Wracajmy do nich. Warto także, by odzyskać równowagę. Jeśli jest to Twój dom czy pokój - ciesz się z pielęgnowanej przestrzeni, z odniesionej pracy, z dorobku i włożonych sił. Jeśli szczęśliwym miejscem, jest mieszkanie Twojej rodziny, przyjaciół - powiedz im to, a na pewno sprawisz im radość. Jeśli szczęśliwie czujesz się w związanym z pięknymi wspomnieniami parku, na słonecznym pagórku, także pozwól sobie to powiedzieć i wróć tam znowu.

 ~ Dzisiejszy dzień był świetny!
Kiedy wyobrażam sobie, jak wypowiadam to zdanie wydaje mi się, że prawie każdy dzień z osobna nadawałby się na takie podsumowanie. Wiadomo, że bywają gorsze i nawet najgorsze w naszym życiu. Ale po tych złych, przychodzą same w sobie dobre dni, kiedy dzieją się dobre rzeczy. Doceniające podsumowania - mówione głośno i wyraźnie - zmieniają nasze patrzenie na świat. Jeśli skupisz się na tym, co było dobre, możesz spodziewać się, że kolejny dzień będzie niósł ze sobą więcej miłych niespodzianek i doskonałych skutków swoich działań. 

 ~ Zobacz, jak daleko zaszliśmy.
Na pierwszy rzut oka kojarzy się to z długą wędrówką, albo wejściem na szczyt. Jednak "daleko zaszliśmy", to także dorobek każdego z nas, nawiązane przyjaźnie, odbudowane więzi. Chwile zwątpienia mogą nadejść w każdym momencie - i złapać nie tylko Ciebie, mnie, ale i osoby, z którymi nacodzień się stykasz. Zamiast smętnego marudzenia nad potencjalnymi problemami... - to trudne, wiem - powinniśmy wspomnieć to co dobre. Zainspirujmy się tym i działajmy!

2 komentarze:

  1. Bardzo ładnie napisane :) Słów 'kocham Cię' faktycznie brakuje! Gdybym nie miała chłopaka, pewnie od nikogo bym tego nie słyszała.

    OdpowiedzUsuń
  2. lovely blog, Perhaps we could follow each other on bloglovin’ and gfc? Let me know if you do
    Have a lovely day xx

    http://freefalling4fashion.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP