lipca 26, 2013

Motywacje przed TV do gry o boską figurę


Eva Longoria. Ilekroć pojawia się na ekranie chce mi się biegać, ćwiczyć mięśnie i uprawiać jogę. Tylko, że ma to miejsce zazwyczaj, gdy za oknem zmrok, a serial z jej udziałem powtarzany oglądam w Internecie. Więc kolejnego dnia, kiedy oglądam gospodynie domowe 'Gotowe na wszystko', znów mówię sobie "Oh man, what a perfect body!". Mam wtedy wrażenie, że odpowiada mi w naszym języku: " Czemu Ty nie mogłabyś wyglądać tak jak ja i mieć boskie ciało?"

Najpierw opiszę moje plany wobec brzucha, pośladków, ud i łydek, zanim rozpiszę się o Evie, która motywuje mnie do działania i pokazuje, że skoro chodzą po ziemi takie zgrabne ciała jak ona, to mogę być jedną z nich. Zatem w odpowiedzi na jej wywołujące zazdrość paradowania Evy na ekranie, postanowiłam, że kobiecą zazdrość przemienię w boską łaskę. Też mogę być boska! Każda z nas może! Wystarczy chcieć i trenować i.. mieć mnóstwo samozaparcia!

Na pojedynek wytaczam ciężkie działa: ćwiczenia ABS (o których pisałam tutaj, ale ciiii...), trening cardio także ze sztabem trenerów znanych w całych kraju, takich jak Ewa Chodakowska, Tomek z płyty DVD, Sylwia Wiesenberg, trening własnych długich nóg (na przykład taki jak ukazał się przedwczoraj tutaj), oraz jogging, który... wprawdzie dopiero zaczynam, ale szybko będę się bronić jego efektami. Ponadto konkurentkę w wojnie na boskie ciała pokonam jej własną bronią - ha! Też, tak jak w serialu, będę uprawiać jogę jeszcze częściej niż to robię! Z naturą, która Longorii dała filigranową figurę, może i nie wygram, ale Eva ze swoimi 157 cm wzrostu może się schować przy moich 174 cm, mierzonych od głowy aż do ziemi i to bez podskoku i bez wspinania się na palce! ;)

Oczywiście w ramach plotek muszę nadmienić co nieco bohaterce dzisiejszego postu, bo pewnie wiele spostrzegawczych osób, czytających tego bloga i śmiało komentujących oraz będących na bieżąco ze światowymi ploteczkami wytknęłoby mi, że Eva Longoria to, Eva tamto... Aktorka ma już na karku 38 lat, niejeden ślub i... rozwody dwa też już przeżyła. Zachwycam się jej figurą z pierwszej serii serialu, więc... jej figura też się przeterminowała. Ale z przekąsem mogę powiedzieć, że... wtedy wyglądała jeszcze lepiej. Wspominany przeze mnie serial "Gotowe na Wszystko kręcono od 2004 roku do zeszłego 2012. Motywować się jednak można się zawsze w każdym czasie i temu też służy ten post. Świeżym newsem może wieść, że ostatnio ta urocza pani skończyła uniwersytet w Kalifornii na ścisłym kierunku. Uzyskała w ten sposób tytuł magistra, mimo, że karierę i pieniądze zagwarantowane już miała.

Moje drogie, my kobiety, jak pokazują powyższe dowody, możemy być inteligentne i zarazem ładne o wysportowanych i smukłych figurach! Kończąc nadmienię, że chyba ta zazdrosna batalia o boskie ciało zakończy się remisem, lub jak wolą szachiści - patem - nie odbiorę Longorii figury, a sama ulepszę swoją w zdrowych i racjonalnych miarach ;)

Tak w nawiasie, zdjęcie z rowerem bardzo mi się podoba :) Widziałabym się sama w takiej sesji zdjęciowej.

Kochane czytelniczki, na pewno motywują Was też piękne widoki ślicznych aktorek, gwiazd, sportsmenek. Podzielcie się z nami w komentarzu. Anóż może któraś z nas odkryje nowe motywacje ;D 

Tymczasem, na trening po boskie ciało już czas! Do dzieła!

4 komentarze:

  1. ech:) Eva jest piękna, zawsze mnie motywuje:) chyba tak właściwie właśnie od niej zaczęła się moja "jogomania" :)
    poza tym Jessica Alba, Jessica Biel:) fajne, wysportowane aktorki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. coraz bardziej mi się tu podoba... :) ;) chyba to Ty zostaniesz moich głównym motywatorem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Evę kojarzę tylko jako byłą żonę jednego z moich ulubionych koszykarzy *maniak NBA*. :P
    Świetny blog - super się czyta. I JEST TAKI ESTETYCZNY. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, chodzi o Tony'ego Parkera. Też ubolewam nad ich rozstaniem. Koszykarze są tacy przystojni! Pewnie dlatego, że sama uwielbiam koszykówkę ;D

      Usuń

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP