lipca 02, 2013

Mniej stresu


Skończyła się sesja, a ja wracam powoli do siebie. Widoczna potrzeba wytchnienia. Nieco szybciej wróciłam do pisania bloga. Przygotujcie się na lipcowe nowe posty, intensywne ożywienie i nowe świeże tematy ;) Wcześniej z powodu studiów doskwierał mi brak czasu, więc wybaczcie moją czerwcową i majową nieobecność. Teraz wracam do mojego poprzedniego trybu życia. Zwiększam intensywność ruchu, treningów! Ruszam z nową porcją celów na to lato ;) Też Wam to polecam :D Do następnego postu! Ciao!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Cieszę się, że jesteś i dziękuję za Twój komentarz. Każdy jest dla mnie na wagę złota.
Jest bardzo prawdopodobne, że do Ciebie zajrzę.

Spodobał Ci się blog ---> zaobserwuj!

Proszę, nie zostawiaj adresów do swoich wpisów i artykułów.
Pozdrawiam ciepło!
Ness

TOP